Problemy, pytania - Dolegliwośći.
mrober - Sob 26 Lut, 2011 08:06 Temat postu: Dolegliwośći. W wielu przypadkach dzierganie to straszny nałóg- chyba przyznacie mi rację! Mamy wolną chwilkę, łapiemy za druty, szydełko ( no chyba,że akurat buszujemy po forum),robimy sobie kawkę i znowu druty idą w ruch. Filmy zamiast oglądać to raczej bardziej słuchamy zerkając jedynie w telewizor ( jak główny bohater krzyknie). Zazwyczaj nałogi sa szkodliwe ( to cały ich urok hihihi)
Do czego zmierzam- gdy robię na drutach cierpną mi palce lewej ręki- kciuk, wskazujący i środkowy. Przerabiam jakieś 30-40 oczek i zaczynam czuć,ze nie czuje palcy. Odkładam robótkę dosłownie na kilka sekund i wszytko wraca do normy. Też tak macie? jak sobie z tym poradzić? Przecież do lekarza z tym nie pójdę bo by mi pewnie pokazał gest palca i czoła.( żeby jeszcze jakąś rentę dali na te nieszczęsne 3 palce ...to niech cierpną- hihihi)
magata76 - Sob 26 Lut, 2011 17:16
fakt taz tak mam..to chyba tak naprawde krazeniowe problemy raczej sa..jak sobie radzic-to chyba nie ma dobrej odp na to ,odkladam tez na chwile robotke i tyle,ale kiedys przetrzymac to probowalam imi pol lapy zdretwialo izmarzlo jakby no to i tak w efekcie koncowym musialam odlozyc..wiec juz nie czekam,odkladam gdy trzeba..
calicja - Sob 26 Lut, 2011 18:02
mrober, też mi się to zdarza niestety - jak zaczynam czuć ból lub cierpnięcie to staram się trochę inaczej chwycić druty i rozluźnić te części ręki, które były napięte lub zaciśnięte za bardzo - zwykle pomaga.
danuta_50 - Sob 26 Lut, 2011 21:05
mrober, Dobry sposób na na różnego rodzaju drętwienia rąk to wcześniejsza gimnastyka rąk.Dobrze jest też jak ma kto zrobić masaż barków a jeśli nie ma kto to samemu mokry skręcony ręcznik i chłostać się.
Grażyna - Nie 27 Lut, 2011 14:51
To wina kręgosłupa (długie siedzenie w jednej pozycji, nerwy ucisnięte), wina przykurczu mieśni i przeciążenie mięśni. Mozna, a nawet trzeba się udac do lekarza z takimi objawami, aby nie dopuscić do gorszego stanu.
mrober - Nie 27 Lut, 2011 17:39
Dziwne w tym wszystkim jest to,że cierpną mi jedynie palce lewej ręki.( przy robieniu na drutach to prawa bardziej macha). Nawet robiłam sobie "próbę" trzymając rękę tak samo jak z drutami, ale bez drutów i wtedy palce mi nie drętwieją, no a przecież mocno, kurczowo drutów w lewej ręce nie trzymam....no ale przy najbliższej okazji popytam lekarza.
danuta_50 - Nie 27 Lut, 2011 18:26
mrober, W naszym wieku są zwyrodnienia kręgosłupa jak wspomina Grażynka.Konsultacja lekarska nie zaszkodzi ale ja nie rozpieszczałabym się tak bo jak lekarze się zabiorą do tego to już na sto procent coś znajdą.Jak sama wspominasz ręka lewa mniej macha jest spięta i ma mniej ruchu może się tak dziać.Jeśli po skończeniu wraca do normalności to wcale bym sie tym nie zamartwiała.Po co na siłę szukać choroby w chorej służbie zdrowia.
guzanna - Nie 27 Lut, 2011 18:48
Drogie Dziergaczki! Mam sposób na drętwiejące palce. Wielogodzinne drutowanie czy tez szydełkowanie, to nieustanne naprężenie tych samych mięśni. Trzeba zadbać o pas barkowy i kręgi szyjne, a nic tak dobrze nie działa jak ruch, a w szczególności nordic walking. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Ostatnio kije do nordika były w Biedronce, dość tanio. Kolejna czynność, to poszukać w necie , jak powinno się chodzić z kijami, przetrenować i w drogę! Przynajmniej 3 razy w tygodniu trasa 3-4 km. Odczuwalne skutki będą po 2 tygodniach. Zachęcam, tym bardziej, że i waga poleci
|
|
|