To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pomocna dłoń - czy robie cos zle, bo wyrzuce moja maszyne przez okno

koteccek00 - Sob 25 Gru, 2010 08:16
Temat postu: czy robie cos zle, bo wyrzuce moja maszyne przez okno
Kupilam taka maszyne
http://www.joann.com/joan...PRODID=prd54205
Tak sie z niej cieszylam, maszyna robi sciagacze, warkocze i cala mase roznych fajnych wzorow.
Obejrzalam video, razem z mezem zamontowalismy i poskladalismy wszystko tak jak powinno byc.
Pracuje na niej od 2 tygodni. Ciagle spadaja mi oczka, igly sie zacinaja.
Mimo, ze kazdy rzad robie dokladnie tak samo. NIe wiem czy robie cos zle, czy to tylko przez to, ze maszyna jest plastikowa i byle jak zrobiona. Dostaje szalu kiedy po 50 pieknych rzedach nagle spada 20 oczek (z 60-ciu). Poprawianie bledow zajmuje mi tyle czasu, ze w sumie pewnie na drutach wyszloby mi szybciej.
Czy ktos ma te maszyne? Przeczytalam opisy ludzi, ktorzy ja maja i pisza, to samo. Chcialabym ja oddac, ale pies zezarl mi polowe opakowania. Pomozcie bo kupa pieniedzy pojdzie w bloto.

Natalia - Sob 25 Gru, 2010 16:44

witaj
z tego co ja tu widze to jest to maszyna jednopłytowa i to najprostsza z najprostszych:)

napewno nie robi ona sciagaczy tylko dzinine sciagaczopodobna i musisz sciagacz wyrabiac recznie przez podciaganie co 2 rzedu oczek

co do spadania oczek jest to dosc czeste w maszynach bez naprezacza nitki
musisz bardzo uwazac poniewaz nitke niemalze prowadzisz reka a tu latwo o poluzowanie a co za tym idzie nitka zeskoczy z glowki igly i dzianina leci

Przed kupnem maszyny nalezy naprawde dobrze sie zastanowic czy czasem nie warto dolozyc troche grosza i kupic troszke lepsza maszyne niz pozniej tracic nerwy

sadze ze dojdziesz do wprawy i bedzie dobrze ale musisz miec wiele cierpliwosci az maszyna zacznie Cie sluchac

powodzenia

kabyr - Sob 25 Gru, 2010 19:39

Zgadzam się z tym co napisała Natalia.
Moja rada jeszcze dodatkowa.
Po każdym przejechanym rzędzie zamkiem
musisz sprawdzić czy wszystkie igły mają otwarte języczki.
Jeżeli nie to musisz je ręcznie otworzyć.
Następna sprawa to dobre wyregulowanie szczotek,
które trą o igły.

koteccek00 - Śro 29 Gru, 2010 20:54

Ta maszyna kosztowala mnie tyle nerwow, ze juz jest spakowana w karton! Jak po przerobieniu sporego kawalka spadlo mi nagle 20 oczek, to naprawianie zajelo wiecej czasu niz samo zrobienie. W sumie tyle samo czasu wyszloby mi na zrobienie tego na drutach. Ta maszyna robi sciagacze i rozne wzory, dorabia tez kolory. W sumie wszystko. Tylko trzeba takimi haczykami nakladac recznie. Zadaje wiec sobie pytanie, czy to aby maszynowa paca, czy w sumie moja? Do maszyny dodane bylo DVD jak i co zrobic, w sumie wszystko proste, tylko nikt nie powiedzial tam, ze tak czasto spadaja oczka. Niestety nie mam nikogo kto by mial taka lub inna maszyne. Na forum juz pytalam czy warto kupic, ale poniewaz nie mialam pojecia co to za maszyna i jak ja opisac to nie dostalam wyczerpujacej odpowiedzi. Oddalabym ja do klepu, ale pies pozarl pudelko!!! Tak wiec schowam ja i nawet nie chce jej widziec. Czy mozecie mi pokazac linki do maszyn, ktore warto kupic? Jakies zdjecia lub opisy. Bede wdzieczna.
Natalia - Nie 02 Sty, 2011 14:01

osobiscie radzilabym Ci kupic Passapa Duomatic 80 lub Brothera

pozdrawiam


p.s wejdz na ebay i wpisz nazwy

koteccek00 - Pon 03 Sty, 2011 21:19

Dziekuje bardzo za pomoc
avante - Czw 06 Sty, 2011 17:54

Ja też mam problemy z maszyną (MODA), chociaż moja nie jest nowa. Ma już ponad 30 lat i przez ostatnie lata leżała na strychu u wujka. Robiła na niej babcia mojego męża.
Największym problemem jest to, że się zacina, nieraz nie jestem w stanie przesunąć tego zamka do końca (dopóki nie ma nici to działa dobrze).
Mąż zgodnie z instrukcją naoliwił maszynę ale chyba nic to nie dało. Mam też problem z ostatnim oczkiem, które zazwyczaj się nie przerabia. Czy macie jakiś pomysł co robię źle?

Natalia - Pią 07 Sty, 2011 16:10

witaj:)

moze masz za gruba wełne to raz , dwa moze zbyt mocno uciagasz wełne , ona musi isc dosc swobodnie , sprawdz czy masz odpowiednio ustawiną gęstoc oczek na pokretle , wlóczke najlepiej jest przeparafinowac wtedy idzie duzo lzej / wez w reke zwykłą swieczke i przewin wloczke przed przystapieniem do pracy/ sprawdz czy prowadnice sa proste nawet male zagiecie moze powodowac oporne przesuwanie wozka

zeby nie spadaly oczka brzegowe nalezy nitke zaczepic o języczek na dole ksztaltki za ostatnia pracujacą igłą , jesli bedziesz zbyt mocno uciagac nitke to oczka koncowe nie beda sie przerabiac --koniecznie sprawdz gestosc na pokretle !!!! zbyt mala gestosc -oczka zbyt scisle ---

nowok54 - Sob 09 Kwi, 2011 12:59

Witajcie mam pytanie mam okazję tanio kupić maszynę komputerową PFAFF dwupłytowa nie wiem czy będę umiała coś na niej zrobić trochę doświadczenia mam bo mam maszynę MOADA i trochę robiłam na dwupłytowej zwykłej nie wiem jąka grubość wełny się nadaje na tą maszynę
Natalia - Sob 09 Kwi, 2011 14:08

witaj
zalezy co chcesz na niej robic , sa to bardzo dobre maszyny , obsluga nie jest skomplikowana dasz sobie rade , no i zalezy co to jest "okazja" i czy maszyna jest po warsztacie dziewiarskim

passapy maja uiglenie 4,5 wiec grubej welny na niej nie zrobisz , mialam kilka takich maszyn tyle ze nie komputerowych i nie zamieniłabym ich na zadna inna maszyne Smile

mrober - Nie 10 Kwi, 2011 00:39

Też kiedyś miałam taką maszynę (moda).Jeśli się zacina to powodem może być zerwana sprężyna -ona jest pod igłami. Ale gdzie kupić części to nie wiem.
nowok54 - Pon 11 Kwi, 2011 19:41

kupiłam maszynę pffaf elektronik 6000 mam instrukcję po Polsku obawiam się że ona mnie przerasta na razie biorę się za składanie tej maszyny ,nie wiem czy dam radę coś na nie zrobić pomóżcie, maszyna jest sprawna ale nie mam do niej stelaża muszę ją jakoś zamocować proszę o pomoc
Natalia - Pon 11 Kwi, 2011 21:42

witaj
czy maszyna ma silnik???? jesli nie ma silnika mozesz ja zamocowac do stolu , hmmmm tylko to musi byc mocny stol , dziwie sie ze jest bez nog , one w wyposażeniu miały nogi , takie oryginalne widzialam na ebay /tanie nie sa/



p.s z tego co widze jestes z Katowic , ja z Rudy Slaskiej Smile jesli naprawde sobie nie poradzisz /,w co wątpie -z instrukcja dasz rade / to daj znac

nowok54 - Wto 12 Kwi, 2011 19:35

maszynę odkupiłam za 500zł bez stojaka osoba która mi ją odsprzedała miała ją zamontowaną na stole, małżonek zrobi mi coś w rodzaju szafki bez drzwi i bez przodu i jakoś ją zamontuje na niej,maszyna jest z komputerkiem silnika nie ma, dostałam też próbki ściegów no i trochę wełny na dużych szpulach acrylik 2/17x2/14 nie wiem co znaczą te cyferki i wydaje mi się że ten acrylik jest stary bo łatwo go przerwać,chyba jest nie do użytku, maszyna nie jest nowa może ma 10 lat, dziękuję za radę jak się nie pordzę będę pytać najlepiej było by jak by mi ktoś pokazał jak na niej robić , chciałabym też zobaczyć rzeczy zrobione na maszynie pozdrawiam Gosia bye
Natalia - Śro 13 Kwi, 2011 20:55

i jak Ci idzie ?????
nowok54 - Śro 13 Kwi, 2011 21:40

Natalko wysłałam Ci wiadomość na prywate jestem załamana nic nie umię jest poskładana ale nie umię zacząć wściekły
Natalia - Śro 13 Kwi, 2011 21:49

Kochana nic niemam na pw:((((
krymistado - Pią 13 Maj, 2011 20:14

Witajcie dziewiareczki -od tygodnia jestem posiadaczka maszyny Moda/dostalam w prezencie od szwagierki-wozek z żartymi szczotkami,a to przecież ważne-wiec postanowilam rozglądnąć sie na allegro i wyczaiłam taką-że nie używana .Kupiłam.Myślałam,co to ja za cudo nabyłam.Rozpakowałam ,no i na pierwszy rzut oka widzę,że znowu nie tak nie używana.Ale szczotki są no i zaczęły sie problemy-naoliwiłam ,a tu kilka patynek sterczą i wózek w jedną stronę ok.a z powrotem klinuje się .Wściekła zmieniam wlóczki gęstość pokręteł i nic.Więc wziełam maszyne szwagierki i wozek od tej kupionej i działa.Ale moja natura taka,że chciałabym rozgryżć co jest nie w porządku ,nadmieniam,że pierwszy raz mam do czynienia z maszyną .czy znajdzie się jakaś duszyczka,ktora mnie uświadomi? Co w tej malo używanej jest nie tak? uklon
Natalia - Nie 15 Maj, 2011 10:38

witaj
trudno naprawic cos na odległosc Smile a juz wielkim problemem jest robienie tego wirtualnie Smile ale powoli szczotki nie maja zadnego wpływu na przesuwanie wózka , one slużą do otwierania i zamykania jezyczków igieł !!!wytarte robią to niedokładnie co powoduje w efekcie spadanie oczek

możliwe ze płytki są wykrzywione i wózek się nie przesuwa , listwa moze być luzna , wykrzywiona ,powyginana , kształtki w wozku uszkodzone,kolanko igieły krzywe lub złamane trudno powiedziec jak sie tego nie widzi ,
moja rada jest taka albo znajdziesz kogos w poblizu kto sie na tym zna i zechce pomóc lub metoda prób i błędów sama dojdziesz co jest przyczyna problemu

krymistado - Nie 15 Maj, 2011 10:49

Dziekuje Natalio- kwiatek dla ciebie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group