Poszukuję - [ frywolitka] złota i srebrna nitka do frywolitki
kucyk71 - Sob 30 Sty, 2010 23:22 Temat postu: [ frywolitka] złota i srebrna nitka do frywolitki Witam. Dziewczyny jakich używacie nici do robienia złotych i srebrnych frywolitek? Mnie się marzy taka właśnie biżuteria, ale niestety nie mogę znaleźć odpowiedniej, czyli mocnej nitki. Bardzo proszę podzielcie się wiedzą na ten temat
zabencia - Nie 31 Sty, 2010 12:47
Jest taka nitka jak Anchor Artiste z serii Metallic (do obejrzenia tutaj ). Miałam okazję pomacać ją - jest stosunkowo gruba jak na frywolitki, ale w pięknych srebrnych i złotych kolorach
kucyk71 - Nie 31 Sty, 2010 14:29
ZABENCIA dziękuję
zaraz sobie je "poogladam"
kucyk71 - Nie 31 Sty, 2010 15:09
Rzeczywiście wyglądają fajnie, ale chyba jednak na frywolitkową biżuterię są chyba za grube
zabencia - Nie 31 Sty, 2010 15:14
Zawsze pozostaje Ci Maxi z srebrną lub złotą nitką, ale przy niej niestety trzeba uważać przy zaciąganiu kółek, bo ta nitka uwielbia się rwać
kucyk71 - Nie 31 Sty, 2010 15:49
Właśnie znalazłam coś takiego:
http://www.bazardekoracji...WANY-ZLOTY.html
skrzacik - Nie 31 Sty, 2010 16:49
ja robie uzywajac nici tureckich rexor, bawelnianych z metalizowana nicia, ich grubosc 50, czyli cienkie. ich zaleta jest to, ze mozna sobie komponowac rozne odcienie: np. janos zolty-ze zlota nitka, albo janos zolty ze srebrna nita, jest tez ciemnozolty, ze zlota nitka i ze srebrna. poza tym jest jeszcze czerwony,zielony, niebieski, fioletowy i czarny.
zabencia wygrala na moim blogu komplet zrobiony z bialo-srebrnych nici, ale zdjecia nie oddaja ich rzeczywistego uroku, bo ze mnie kiepski fotograf.
kuzyk71, bedziesz sobie te nici kupowac? bo bylabym ciekawa jak sie z nimi pracuje, jaka maja grubosc.
Robotek - Nie 31 Sty, 2010 17:00
Te się powinny nadawać: http://amelia.globalhost....roducts_id=1940
kucyk71 - Nie 31 Sty, 2010 17:19
Skrzaciku, jestem zdecydowana je kupić. Czekam tylko na odpowiedź z tego sklepu, czy miewają także takie nici w kolorze srebrny. Kupiłabym sobie wtedy oba kolory za jednym zamówieniem
Jak tylko je wypróbuję to zaraz zdam tutaj relację
kucyk71 - Nie 31 Sty, 2010 17:31
Nici rexor znam, robiłam już z nich frywolitki, tylko, że chyba jestem do nich za "silna", bo zdarzało mi się zrywać te metaliczną nitkę przy zaciąganiu kółeczek.
Za to mam z tej nitki sporo malutkich aniołków na szydełku i jednego kilkucentymetrowego misia
Robotku dziękuję, za linka. Niestety nie ładuje mi się ta strona
maranta - Nie 31 Sty, 2010 18:17
Rexor, fajne cieńkie, ale faktycznie nitka metalizowana rwie się co kawałek- trzeba się przestawić na luźne plątanie a i to nie zawsze uda się zaciągnąć kółeczko bez zerwania nitki
Ostatnio kupiłam takie- http://www.swiathaftu.pl/Metallic.12680.html
Nie potrafię powiedzieć jak się będą sprawowały, bo jeszcze ich nie wypróbowałam- wyglądają zachęcająco, są cieńkie, może wreszcie to będzie strzał w dziesiątkę
kucyk71 - Nie 31 Sty, 2010 18:43
Maranto te nici wyglądają zachęcająco i są właśnie takie o jakich myślałam, czyli nie bawełniane z pojedynczą nitką, ale całe metaliczne.
Tak przynajmniej u mnie wyglądają. Ciekawe czy się sprawdzą... mogę prosić Cię o informację tutaj jak już je wypróbujesz?
I nie mogę tutaj nie dodać... Pozdrowienia dla Mistrzyni Frywolitki
skrzacik - Nie 31 Sty, 2010 20:35
| kucyk71 napisał/a: | Nici rexor znam, robiłam już z nich frywolitki, tylko, że chyba jestem do nich za "silna", bo zdarzało mi się zrywać te metaliczną nitkę przy zaciąganiu kółeczek.
Za to mam z tej nitki sporo malutkich aniołków na szydełku i jednego kilkucentymetrowego misia
|
faktycznie sa bardzo delikatne, ale nauczylam sie juz z nimi postepowac i zerwania zdarzaja mi sie bardzo rzadko (odpukuje w niemalowane drewienko, zeby nie zapeszyc bo wlasnie na nich pracuje)
| Cytat: | Robotku dziękuję, za linka. Niestety nie ładuje mi się ta strona  |
mnie sie link otworzyl (uzywam przegladarki Firefox) i to jest dokladnie ten rexor o ktorym pisalam
skrzacik - Nie 31 Sty, 2010 20:38
| maranta napisał/a: | Rexor, fajne cieńkie, ale faktycznie nitka metalizowana rwie się co kawałek- trzeba się przestawić na luźne plątanie a i to nie zawsze uda się zaciągnąć kółeczko bez zerwania nitki
Ostatnio kupiłam takie- http://www.swiathaftu.pl/Metallic.12680.html
Nie potrafię powiedzieć jak się będą sprawowały, bo jeszcze ich nie wypróbowałam- wyglądają zachęcająco, są cieńkie, może wreszcie to będzie strzał w dziesiątkę  |
maranto, mam goraca nadzieje, ze nie sa to te nici ktorych uzywam do wykonczenia szydelkowych aniolkow i dzwonkow, bo sa trzy razy ciensze i piec razy slabsze od rexora. do tej pracy biore je podwojnie i zdaza sie przy szydelkowaniu ze sie urwa ((
bardzo jestem ciekawa twojej opinii o ich przydatnosci do frywolenia.
Makarbella - Śro 03 Lut, 2010 01:06
kucyk71, strona się jak najbardziej ładuje
kucyk71 - Śro 03 Lut, 2010 14:26
Teraz tez mi sie ładuje
Czasami jednak net lubi robic psikusy.
kucyk71 - Pią 05 Lut, 2010 20:43
Dostałam nici i zrobiłam z nich takie coś:
Niestety nie umiem robić dobrych zdjęć, wiec nie oddaje ono rzeczywistego uroku tej nitki.
Nitka jest mocna, skręcona z trzech nici, na każdej z nich jest nawinięta metalizowana nitka( tak jak w rexorze tylko, ze bardziej gesto).
Przy pracy ani razu nie zerwała mi się, żadna z metalizowanych nitek:)
Nitka jest trochę cieńsza od rexora. Trochę się rozwarstwia ( widać to na pikotkach).
Ogólnie jestem zadowolona
manka - Wto 18 Maj, 2010 17:16
a jaki jest sklad tych nici?
http://www.bazardekoracji...WANY-ZLOTY.html
kucyk71 - Wto 18 Maj, 2010 18:09
Na etykietce niestety nie ma składu nici.
maranta - Wto 18 Maj, 2010 20:29
| skrzacik napisał/a: | maranto, mam goraca nadzieje, ze nie sa to te nici ktorych uzywam do wykonczenia szydelkowych aniolkow i dzwonkow, bo sa trzy razy ciensze i piec razy slabsze od rexora. do tej pracy biore je podwojnie i zdaza sie przy szydelkowaniu ze sie urwa ((
bardzo jestem ciekawa twojej opinii o ich przydatnosci do frywolenia. |
Właśnie coś teraz robię z tych nici i powiem tak- cieniuśka i mocna- ani razu się nie zerwała a zaciskam supełki mocno.
Niestety jest inny minus- jest leciutko chropowata i przy mocnym supłaniu miejscami to złoto się ściera co nie wygląda ciekawie, bo widać kawałki burej nitki.
Jak skończę plątać to spróbuję zrobić wyraźne zdjęcie, choć nie wiem czy wyjdzie, bo cyknięcie dobrej fotki złotej nitce graniczy u mnie z cudem
manka - Wto 18 Maj, 2010 20:30
kucyk 71,a czy z tych nici robilas bizuteria frywolitkowa?jesli tak to nie "gryzie'w skore?
kucyk71 - Wto 18 Maj, 2010 21:45
Zrobiłam kilka par kolczyków. I powiem tak... nie czuję drapania, ani gryzienia. Są raczej miłe w dotyku
A jeśli chodzi o ścieranie to raczej tego nie zauważyłam, chociaż dosyć mocno ściągam supełki
ikmis - Śro 19 Maj, 2010 00:12
Kucyku, to są te nici tureckie, o których wspominałaś wyżej w poście z 31 stycznia?
Ja mam pytania, nie rwą się? nie naciągają zmieniając w gładki drut? nie są sztywne podczas pracy (zaciągania węzełków)?
Gwiazdeczka przeurocza.
prosimy jeszcze o pokazanie kolczyków, o których wspomniałaś, że nie drapią
Dodane później...
te kolczyki poniżej - przeurocze
Brawo Kucyku
Następne dziełka mam nadzieję oglądać już w specjalnym dziale "Chwalimy się" - pt. np. Frywolitki Kucyka
kucyk71 - Śro 19 Maj, 2010 18:43
w realu kolczyki znacznie ładniejsze wyszły, bo tutaj nie widać "migotania" sreberka
Tak to są te nici http://www.bazardekoracji...WANY-ZLOTY.html tyle, że srebrne.
Nici są mocne, raczej się nie naciągają i nie są zbyt sztywne, chociaż trochę się trudniej nimi plącze, bo jednak to metalizowana nitka
manka - Śro 19 Maj, 2010 20:38
sa sliczniutkie,a ze zlotych tez robilas?
|
|
|