Nasze prywatne galerie - woalka i druty
woalka - Pon 23 Lut, 2009 23:09 Temat postu: woalka i druty Witajcie!
Tutaj mnie jeszcze nie było
Odkąd niecałe pół roku temu wpadły mi w ręce czółenka do frywolitek - nie mogę ich wypuścić. Tak więc udzielam się częściej w tamtejszej galerii...
Ale na drutach robię praktycznie od dziecka, więc pewnie i tutaj czasami coś wrzucę.
Po długim zastanawianiu się jak to wykombinować wreszcie wydłubałam wymarzoną czapkę z nausznikami i szalik.
W tym miejscu szczególne dzięki dla dom_Klary, której podpowiedź jak to zrobić zainspirowała mnie na chwilę do zajęcia rąk drutami zamiast czółenek
Do usłyszenia!
woalka
maranta - Pon 23 Lut, 2009 23:55
Ooooo, śliczności zrobiłaś- ciepluśkie i urocze, wyglądasz fantastycznie
Powiedz jaka to włóczka?
anna.pluta1 - Wto 24 Lut, 2009 06:18
super i łdnie ci w tym
gosias - Wto 24 Lut, 2009 07:07
Super komplecik Bardzo ładnie w nim wyglądasz
karmelek - Wto 24 Lut, 2009 08:51
fan - tas - ti - ko
woalka - Wto 24 Lut, 2009 08:55
Bardzo dziękuję za te wszystkie miłe słowa
| Cytat: | | Powiedz jaka to włóczka? |
Włóczka jest z Lidla, kupowałam ją chyba w listopadzie albo grudniu.
Składu nie było na opakowaniu, ale jestem pewna, że 100% sztuczności.
Martwiłam się trochę, że ta włóczka może powodować elektryzowanie się włosów, ale na szczęście jest OK, nie ma tego problemu.
Spodobał mi się ten melanż i słodkie, puchate, malutkie "pomponiki" co kilka cm na nitce.
Czapeczkę robiłam na pięciu igliczkach nr 2,5, bardzo ściśle, uważając, żeby te "pomponiki" wychodziły tylko na jedną stronę robótki. W ten sposób uzyskałam efekt niby-kożuszka, bo na nausznikach i u dołu czapki te zwarte bąbelki są na zewnątrz, a w górnej części - do wewnątrz. Dzięki temu czapka jest naprawdę ciepła.
A szalik robiłam ściągaczem angielskim na drutach nr 5. Jest miękki i miły.
anetace - Wto 24 Lut, 2009 09:10
Ładnemu we wszystkim jest ładnie! Fajniutki komplecik.
Violetta21 - Wto 24 Lut, 2009 16:32
ale czaderski komplecik super
Grażyna - Wto 24 Lut, 2009 19:10
Śliczny komplecik i wspaniała włóczka
jola373 - Wto 24 Lut, 2009 20:18
Piękne!
ahrana - Wto 24 Lut, 2009 21:47
baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ciekawy komplecik superacka włóczka
bela1304 - Wto 24 Lut, 2009 21:56
suuuuperaśnie wyszło
qrystyna216 - Śro 25 Lut, 2009 08:08
Też taką włóczkę kupiłam w Lidlu, tylko inne kolory i zrobiłam czapeczkę wnusi, też fajnie wygląda.
Twój komlecik świetny.
buziaczek - Śro 25 Lut, 2009 22:16
rewelacyjny komplecik zimowy
barburka - Pon 02 Mar, 2009 16:49
woalka, :brawo:Aniu dzisiaj trafiłam na Twoją śliczną czapeczkę i szaliczek ccuuuuuuuudności .
mariola65 - Pon 02 Mar, 2009 18:26
Śliczny komplecik
Halkuk - Wto 03 Mar, 2009 11:02
Wspaniały komplet
woalka - Pon 04 Maj, 2009 11:21 Temat postu: spódniczka i stary sweterek Zupełnie przypadkiem wydałam kilkanaście złotych na motek kordonka, który miał mi się przydać do pierwszych ćwiczeń hardangera, ale nie spodobał mi sie kolor w połączeniu z bielą. Było mi żal wydanych pieniędzy - w końcu pochodzę z Poznania - więc postanowiłam go spożytkować. Zrobiłam z niego spódniczkę dla 5-letniej siostrzenicy Martynki. Jest w niej zakochana i nie pozwala doszyć podszewki
Swoją drogą - żałowałam, że nie umiem robić na szydełku. Tym haczykiem potraficie wydłubać takie piękności, że spódniczka mogłaby być stokroć piękniejsza...
A tak przy okazji pewna staroć...
Jakieś 10 lat temu zrobiłam na drutach sweterek dla malutkiego wówczas Marcinka, starszego brata Martynki. A teraz dorósł do niego mój syneczek
woalka
gosias - Pon 04 Maj, 2009 11:45
woalka, śliczne
Violetta21 - Pon 04 Maj, 2009 12:00
śliczna jest ta spódniczka sweterek żajkardowy
Gośka - Pon 04 Maj, 2009 13:14
Woalko można prosić o schemacik ażurku ze spódniczki a może gdzieś tu jest?
spódniczka super
woalka - Pon 04 Maj, 2009 13:27
Gośka, niestety nie mam schematu, bo robiłam "na oko".
Na okrągłym drucie nabrałam 200 oczek, ok. 2 cm robiłam ściągacz 1o.lewe, 1o. prawe, a potem z 10 cm jechałam "na gładko".
Potem zaczęłam "pawie oczka", czy jak to się nazywa, czyli 6o. narzucałam robiąc oczka prawe i 6 o spuszczałam przerabiając je w lewo. Z tym, że w pierwszym rzędzie tych 6 oczek lewych przerabiałam bez spuszczania, żeby oczek przybyło na małą falbankę. Póżniej też co kilka rzędów starałam się, żeby oczek przybywało, a robiłam to w ten sposób, że zamiast spuszczania oczek lewych przerabiałam je jako normalne oczka lewe. Widać to na fotce ze zbliżeniem falbanki. Na dole spódnisia ma jakieś 450 oczek.
Przy największej chęci nie umiałabym tego rozrysować. Na drutach uczyła mnie robić babcia kiedy miałam zaledwie kilka lat i wierzcie mi - nigdy w życiu nie korzystałam z żadnego wzoru. Nie umiem ich czytać, a co dopiero narysować
woalka
Zapomniałam dodać, że na końcu w ściągacz wciągnęłam 5 cienkich gumeczek "kapeluszowych", dzięki czemu ściągacz działa i wygląda OK.
Gośka - Pon 04 Maj, 2009 14:02
nie wyobrażam sobie, żeby robić z głowy jakiś skomplikowany wzór. Więc tym bardziej
Ula_K - Pon 04 Maj, 2009 15:44
Poprostu wielkie
_ulcia - Pon 04 Maj, 2009 16:06
Alicja wiedziałam że jesteś zdolna widząc Twoje frywolitki, spódnica na drutach jeszcze bardziej mnie w tym utwierdziła
|
|
|