To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Technika patchworkowa - wszystko co musisz wiedzieć - Gablo wita i pyta o patchworki :)

gablo - Wto 22 Lis, 2005 18:00

Najpierw się przywitam, bo pierwszy raz odzywam się u Maranty zebalek
A teraz kilka pytań - od razu uprzedzam, że nigdy w zyciu nie szyłam patchworków (znam sie tylko na xxx), ale mam taką wielką ochotę coś uszyć, że....chyba wezmę i uszyję.
Przeczytałam niedawno "Klub perskich pikli", potem kurs PP napisany przez evas i dlatego pytam: czy bloki PP można szyć ręcznie? Mam maszynę, umiem szyć (no, może to za dużo powiedziane :fajnie: ), ale jest taka humorzasta, że chyba wolałabym ręcznie. Da się?
A gdybym chciała zrobić jakąś makatkę, to dać coś do środka, czy tylko materiał na lewą stronę?
Aha, ta pani z wielkim tamborem chyba pikuje - dobrze myślę? Jak to jest z tym pikowaniem - trzeba czy nie? I kiedy - na końcu? Ale jestem ciemna gafa nic nie wiem, a chcę się brać do szycia...

Pozdrówka
gablo

Anonymous - Wto 22 Lis, 2005 22:09

Gablo, my się znamy, prawda? Smile
Ja szyłam już PP ręcznie, zatem można. Mimo, że przecież maszynę mam nieźle opanowaną. Ot, taki kaprys miałam. Wink
Zresztą np.: DJ została uszyta właśnie ręcznie. I jej wiele kopii również jest szytych ręcznie. Zatem można. I w ogóle szycie patchworków ręcznie jest modne.
W makatki można nic nie dawać. Ale lepiej wyglądają, jak się daje. W każdym razie ja zawsze dajęj. Zazwyczaj tak jak we wszystkie patchworki -ocieplinę (w moim znajomym sklepie tekstylnym zwaną owatą).

Gablo, tylko jeszcze utworzę osobny wątek z Twoim postem na czele. Dobrze? :wesolek:
*********************
Ups! Tym wylogowało mnie. szalony

Anna B.

Anna B. - Wto 22 Lis, 2005 22:24

A patchworki bez pikowania to jeszcze nie to i już! Zatem pikować,pikować!
Na rózne sposoby. Ręcznie, maszynowo, po szwach, zyzgzakiem, we wzorki.... Mr. Green

gablo - Śro 23 Lis, 2005 12:40

Aniu, bardzo dziękuję za uporządkowanie mnie uklon
Ja wiem, że głupia jestem, ale co tam, jeszcze zapytam: kiedy to pikowanie - na końcu razem z lewą stroną? Bo ja widziałam takie piękne lewe strony...

Byłam dzisiaj w ciucharni (to taka nasza lokalna nazwa szmatexu Mr. Green ) wynalazłam trochę kolorowych kawałków i zabieram się do szycia. Sama jestem ciekawa czym to się skończy. Moge pytać w razie czego? Nie będziecie mnie bić? :fajnie: ?

Anna B. - Śro 23 Lis, 2005 16:00

Ło, matko! Będziemy bić i patrzeć, czy równo puchnie! Mr. Green Mr. Green Mr. Green

Gablo, z pikowaniem bywa różnie. W malutich makatkach, czy poduszkach czasem pikuję jedynie wierzchnią warstwę z ociepliną. Ale w większych makatkach, narzutach, kołderkach, to oczywiście przez trzy warstwy, czyli wierzch, ocieplina, spód. Inaczej kupy się nie będzie trzymało.

A ciucharnia, to u nas się lumpeks nazywa. Mr. Green

[ Dodano: Sro 23 Lis, 2005 16:03 ]
A tak w ogóle, to zacznij od wyprania tych szmat. I to wcale nie dlatego, że może brudne. Kupowane ze sklepu też piorę. Dla sprawdzenia, czy nie farbują i żeby się skurczyły przed szyciem, a nie po uszyciu.

Wczoraj prałam 7 metrów różnych szmat. Nówki i z lumpeksu. 5 metrów tak puszczało farbę, że mam teraz duuuużo szmatek do glasowania samochodu (to hobby mojego taty Wink.

gablo - Śro 23 Lis, 2005 16:42

Na szczęście przypomniałam sobie w porę o tym praniu jupi
Ale tak mnie przypiliło, że szmatki suszyłam żelazkiem Mr. Green Właśnie kończę wycinać i...mam nadzieję, że coś z tego będzie. Wybrałam co prawda najprostszy blok, taki dla matołków, ale nie wiem, czy mnie to nie przerośnie.

Cytat:
Ale w większych makatkach, narzutach, kołderkach, to oczywiście przez trzy warstwy, czyli wierzch, ocieplina, spód. Inaczej kupy się nie będzie trzymało.

Mówiłam, że jestem ciemna? Pytać o takie oczywiste rzeczy... gafa

Anna B. - Śro 23 Lis, 2005 16:44

Się nagadam. oczoplas
Pikowanki może nie najcudniejsze, bo nawet od ręki wzoru mi się rysować nie chciało.
Takie zygzaki to tzw. lot trzmiela (albo pszczoły). W założeniu linie tego wzoru nie powinny się przecinać. Prawie mi się udało. Wink

Kicha! Coś mnie tu nie słucha (albo skleroza mnie wzięła).

[img][/img]
[img][/img]
[img][/img]

Teraz obrazki powinny być widzialne.

gablo - Śro 23 Lis, 2005 18:58

Aniu, otwiera mi się strona główna fotosika.pl hmmm
Pozszywałam swoje bloki - nawet, nawet, bym powiedziała...teraz muszę poszperać i znaleźć coś na ramkę Rolling Eyes

Anna B. - Śro 23 Lis, 2005 21:26

hmm Gablo, bo ja z gorączką. I nic mi dzisiaj nie wychodzi. rety
Bloki pozszywałaś, a możesz pokazać?

Zaraz spróbuję jeszcze raz z tymi obrazkami powalczyć.
Chyba nie najszczęściwiej wybrałam makatkę do sfotografowania, bo na tym czerwnonym to nie za bardzo widać. hmm Ale na razie niech będzie.

OK! Powalczyłam, obrazki weszły takie, jakie chciałam. W poprzednim poście.

gablo - Czw 24 Lis, 2005 16:40

Aniu, piękne te Twoje pikowanki brawo Ciekawe, czy się kiedyś nauczę???

Postaram się wrzucić swoje wczorajsze "dzieło", jak tylko się zorientuję czy umiem obsługiwać aparat Mr. Green
Robota na razie stanęła w martwym punkcie, bo nie znalazłam nic, co by się na ramkę nadało, a do ciucharni mogę dopiero jutro.

Mam nadzieję, ze nie dajesz się chorobie? Życzę zdrówka cmok

Niedzielka - Pon 13 Mar, 2006 10:37
Temat postu: Witam wszystkich!
Serdecznie witam wszystkie miłośniczki patchworków! I w ogóle wszystkie miłośniczki ręcznych robótek! Ja do tej pory to głównie szyłam, zwłaszcza dzieciom (własnym i cudzym Smile). Popełniłam tez kilka krzyżykowych obrazków. Ale patchworki gdzieś tam we mnie głęboko siedzą i czasem wyłażą... Jak na razie zrobiłam tylko jeden, w domy. Było to jednak parę lat temu! Ale ostatnio znowu ze mnie zaczęło wyłazić, a jak dostałam od koleżanki adres tego forum ( uśmiechy dla Maranty!!!), to może zacznę wreszcie następny? A pomysłów mam kilka...

Niedzielka

maranta - Pon 13 Mar, 2006 10:50

Witaj, Niedzielka w ten pochmurny poniedziałek Mr. Green

Bardzo się cieszę, że patchworki w Tobie siedzą, niech wyłażą jak najczęściej, bo coś ten temat troszkę przymiera i trzeba go rozruszać przykro mi
Pochwal się koniecznie tym, który kiedys zrobiłaś i chwal się kolejnymi cmok

Pozdrowienia dla koleżanki, która Cię tu do nas nakierowała cmoknięcie

Anonymous - Pon 13 Mar, 2006 11:09

Bardzo chętnie sie pochwalę, ale do tego potrzebna mi (jeszcze, ale mam nadzieję, że sama się w końcu nauczę) pomoc męża. Więc jak tylko będzie osiągalny! Z przyjemnością rozruszam patchworkowy temat, zwłaszcza, że mam dużo pytań do doświadczonych koleżanek. O tkaniny, akcesoria, techniki....itp Np: Jaka jest różnica w jakości, gdy pikuje się na tamborku? Bo ja nie mam takiego, a ceny tych co znalazłam są nieciekawe!

Niedzielka

Niedzielka - Pon 13 Mar, 2006 15:35

Mąż podziałał i już mogę się pochwalić Smile. Makatka jest pikowana ręcznie a na ciemno-niebieskich kwadracikach wypikowane są serduszka, co lepiej widać tutaj:
http://www.miecznet.pl/~stasiu/domki.jpg

Dosza - Nie 26 Mar, 2006 10:53

kwiatek dla ciebie Witam! Jestem tu nowa i patchwork znam troche inny wesoło mi ;właściwie jestem nim dziedzicznie obciążona. Popełniłam w życiu kilka rzecz tego typu i zaciekawiła mnie prezentowana tu technika. Podstawy są dla mnie intuicyjnie jasne ale chętnie poczytałabym szczegółowy opis kolejnych etapów tworzenia. Czy moge liczyć na podpowiedź jakiegoś żródła?? bye bye


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group