To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

I inne zwierzaczki - Pamiętnik koszatniczki cz.5

Rockgirl_Madzik - Pon 13 Cze, 2005 14:25
Temat postu: Pamiętnik koszatniczki cz.5
Wyobraźcie sobie, że pewnego razu jak Marinka przyszła godzinę wcześniej przed otwarciem sklepu, to coś nam opowiedziała. Przyszła taka zapłakana. Schowała się w kąt, a my patrzyłyśmy co się dzieje. Zauważyła nas, podbiegła do klatki, wyjęła nas i zaczęła mówić : MOJE SŁODZIUTKIE SŁONECZKA!! TAK BARDZO CHCIAŁABYM WAS WZIĄĆ DO DOMU, ALE NIE MOGĘ. NIE MOGĘ, BO NIE MAM PIENIĘDZY, ŻEBY WAS UTRZYMAĆ. LEDWO MAM NA SIEBIE I MOJĄ SIOSTRĘ. OJCIEC SIĘ NAMI NIE INTERESUJE. PIJE GDZIEŚ PO KĄTACH W KAŻDEJ KNAJPIE, WYŁUDZAJĄC OD LUDZI PIENIĄDZE. NASZA KOCHANA MAMA ZMARŁA, GDY MIAŁAM 15 LAT, A WIOLKA 8. MAMUSIA BYŁA WSPANIAŁA. PO JEJ ŚMIERCI OJCIEC SIĘ ZAŁAMAŁ I WPADŁ W ALKOHOLIZM. JEDYNĄ NADZIEJĄ DLA MOJEJ SIOSTRY BYŁAM WTEDY I JESTEM TERAZ JA. MA 13 LAT.CODZIENNIE DBAM O NIĄ. POMAGAM ODRABIAĆ LEKCJĘ. ROBIĘ JEJ JEDZENIE. JESTEŚMY ZDANE TYLKO NA SIEBIE. DZIŚ ZNOWU MAM JEDEN Z BARDZO ZŁYCH DNI. BUDZĘ SIĘ I NIE ZA BARDZO WIEM PO CO. JEDYNE CO MNIE TRZYMA PRZY ŻYCIU TO MOJA SIOSTRZYCZKA KOCHANA. MARZY MI SIĘ STUDIOWAĆ NA AKADEMII MUZYCZNEJ - WOKALISTYKĘ, ALE TO TYLKO MARZENIA. NIE MAM KOMPLETNIE JAK TEGO ZREALIZOWAĆ. ALE PRZECIEŻ MARZYĆ ZAWSZE MOŻNA. PŁACZĘ TEŻ DLATEGO, ŻE NIESTETY NIE MOGĘ WAS ZABRAĆ. DOBRZE, ŻE PRZYCHODZĘ TU DO PRACY CODZIENNIE I MAM Z WAMI KONTAKT. MOGĘ WAS POPRZYTULAĆ. MOJE CUDEŃKA..Siedziałam jej na ramieniu z siostrą i uszko jej podgryzałam. Przytuliłam się i chyba pociekła mi łezka. Chcę tylko Marinkę i proszę Cię Koszoalbercie o cud, byś pozwolił mi z nią i z moją siostrą zostać na zawsze..
c.d.n.

malenkarozyczka - Wto 14 Cze, 2005 20:16

Fajnie piszesz o tym madziu. Podoba mi się. Czekam na wiecej... Very Happy


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group