To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduchy - Grzyby

barbara 1 - Wto 05 Wrz, 2006 17:24
Temat postu: Grzyby
Dziewczyny dzis wybrałam sie na grzybki.Po dwóch godzinach są takie efekty zbierania
14 szt. kani
ta była najwiekrza(już zjedzona)
maślaki,stojaki i jeden prawy
a ta drobnica jeszcze nie obrana

mordka - Wto 05 Wrz, 2006 21:57

WOW ale zbiory, mąż już pozazdrościł. brawo
Mao - Wto 05 Wrz, 2006 22:26

O rany ja też dzisiaj wybrłam się na spacer do lasu z moją rodzinką i pech chciał ,że nazbieraliśmy prawie cały kosz wiklinowy puknąć się tylko kto to teraz oczyści ? jutro od rana czeka mnie więc robota dzisiaj mam już dość padam na pysk wydziergam ze dwa rządki i idę spaćku papa
ilonek-71 - Śro 06 Wrz, 2006 21:44

I ja byłam dziś na grzybkach.........Wiadro 10 litrowe-zebrałam, obrałam i część zamarynowałam(ale się zrymowało!).Troszkę się suszy,troszkę zjedliśmy na kolację...A jutro też pojadę sobie rano do lasku Laughing
Mao - Śro 06 Wrz, 2006 23:20

Ja tam poszłam na łatwiznę obrałam i zamroziłam surowe zobaczymy czy potem będą dobre i świeżutkie hahahihi trochę zrobiłam farszu nadziałam nim dzisiaj kotlety mielone a jutro zrobię krokiety naleśnikowe . No to jutro mogę znowu jechać na spacerek do lasu radocha
Halkuk - Czw 07 Wrz, 2006 06:29

Basiu super grzybobranie , aż miło popatrzeć wesoło mi
Mój mężulek też był na grzybkach - tyle nie przyniósł Sad , ale największe mam na fotce Smile .
Ten prawdziwek ważył 41dag
Te 4 razem to 75 dag
Było jeszcze 1,5 kg podgrzybków , ale małych okazów i tych nie mam na fotce .

Mao - Czw 07 Wrz, 2006 11:22

O raju ,ale wielgachne u mnie takie nie rosną bo nie mają czasu hahahihi w lesie czasami jest więcej samochodów niż grzybów.
Dzisiaj się znowu wybieramy jak nic nie nazbieram to przynajmniej moje dziecię się dotleni i wieczorkiem padnie jak kawka. hopla

ciaachoo - Pią 15 Wrz, 2006 17:49


zamrozilam,ususzylam,smazonke zrobilam,kanie wczesniej upieklam,,,na jakis czas mam dosc grzybow oczoplas

pozdrawiam Ilona!!

barbara 1 - Pią 15 Wrz, 2006 18:40

No Ilonka nie zle.Teraz ja pokazuje moje grzybki


A to najwiekrze moje okazy
ten miał 1kg.15 dag.
85 dag.
to były blizniaki 65 dag.
Jeszcze jest duzo zamrozonych i oczywiscie juz masa zjedzonych

Halkuk - Pią 15 Wrz, 2006 19:17

Ilonko , Basiu aż Wam zazdroszczę uklon
Fajne zbiory - ja tyle jeszcze nie miałam .

Mnie do lasu w tym roku jakoś nie ciągnie, bo prawie pół roku leczyłam się na boleriozę Sad . A najlepsze w tym wszystkim jest to, że za tydzień mam wreszcie wizytę w poradni chorób zakaźnych (czekałam na nią od 1 kwietnia) a od czerwca mam już wyniki dobre i jestem zdrowa - ale dla pewności do poradni też jeszcze pójdę wesoło mi

barbara 1 - Pią 15 Wrz, 2006 19:26

Halinka mnie to tak ciągnie do lasu jak wilka.Odpoczęłam pare dni od grzybów,ale chyba w niedziele pójde znowu.
Świetnie,ze jestes juz zdrowa cmoknięcie Będzie dobrze.Trzymam kciuki love

ciaachoo - Sob 16 Wrz, 2006 14:15

Halinko cmoknięcie moj tata tez na to chorowal,najwazniejsze,ze jestes juz zdrowa kwiatek dla ciebie
Basienko,niezle okazy uklon ,jak mieszkalam pod Cz-wa,to sie na grzyby chodzilo kazdego dnia,teraz to juz wielka wyprawa,zreszta tutaj nie znam lasu,a tam swoje miejsca sie mialo

pozdrawiam Ilona!!!

Ula_K - Sob 16 Wrz, 2006 18:44

A to ciekawe bo juz raz odpisywalam na temat grzybow i nigdzie tego nie widze. Wy dziewczyny mnie tymi grzybami nie denerwujcie bo ja musze jezdzic po grzyby do polskich delikatesow. A ceny suszonych grzybow sa dosc wysokie bo sa sprowadzane z Polski.....te marnowane tez do tanich nie naleza i ich jakosc jest gorsza niz sie samemu zrobi. A ja tak lubie sledzie z grzybami ech.....mozna pomarzyc i zrobic z raz w roku. Jak zrobilam ostatnio na imieniny to dziewczyny odrazu zjadly caly polmisek i sie obeszlam ze smakiem.
Lacrima - Sob 16 Wrz, 2006 19:25

hejka!!!
Ja między innymi przez grzyby sie tu nie pokazywałam ostatnio mam 5kg suszu 40 słoików w occie 20 porcji zamrozonych i w klatce wszyscy jedli grzybki na obiad hurrraaa na pocieszenie to prawie wszystko podgrzybki bo tam gdzie zbieram ze świecą szukać prawdziwków i kozaczków te przywiozłam sobie z Norwegii. hopla

Ula_K - Sob 16 Wrz, 2006 23:39

W ubieglym roku bylam w sierpniu pod namiotem wiec grzyby sie juz pokazaly ( zazwyczaj jezdze w lipcu). Poniewaz bylam w rejonie gdzie nie ma niedzwiedzi wiec wybralam sie na spacer z aparatem. Zobaczcie jak sobie rosna grzxyby w kanadyjskich lasach.....za dlugo nie trzeba ich szukac.
a to jest efekt 30 minutowego spaceru duzo bylo rydzow ale cos jakis robaczywych a i tez bardzo duzo grzybow juz starych nie nadajacych sie do zbierania

Ula_K - Sob 16 Wrz, 2006 23:45

A tutaj jest smakosz grzybow ktorego spotkalismy w lesie ( nie jestem wprawionym fotografem wiec nie poprawie mu tych czerwonych oczow)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group