Humor - Quizy
vichta - Pią 28 Paź, 2016 23:21 Temat postu: Quizy Nie jestem taka głupia. Zdobyłam 60 %
Czy umiesz mówić po krakowsku?
zabka611 - Sob 29 Paź, 2016 05:33
O rany mam 80% prawidłowych odpowiedzi
Frida - Sob 29 Paź, 2016 11:23
Zajrzałam, zrobiłam i miałam dwie błędne odpowiedzi, czyli 90% poprawnie.
AlaJ - Pon 31 Paź, 2016 20:56
100 % ale: mama spod Krakowa i parę lat w Krakowie na studiach swoje robią
vichta - Pon 31 Paź, 2016 22:17
Ala, brawo
Ja się zastanawiam, skąd znałam niektóre słowa, bo z Krakowem nie miałam do czynienia.
Podczas ostatniego urlopu szlifowałam angielski, bo turystów masa i każdy zagaduje
Gwara śląska czy góralska jest bardziej znana.
Ja z centralnej Polski...
Jakoś tak w rodzinie używało się niektórych słów,
ale nie miałam pojęcia, że są typowo krakowskie
AlaJ - Wto 01 Lis, 2016 08:21
Marzenko, rozwiązując test, nie byłam do końca przekonana, czy te regionalizmy są wszystkie czysto krakowskie. Ale to wymagałoby żmudnej analizy. No chyba, że chciałoby się tutaj komuś zrobić coś na kształt ankiety z quizowych zwrotów i wywołać do odpowiedzi osoby z różnych regionów Polski
vichta - Czw 17 Sie, 2017 17:09
Szydełko czy druty?
Kto zgadnie?
Ja mam 9/14
https://www.happilyhooked...-take-the-quiz/
maranta - Czw 17 Sie, 2017 20:48
Się pochwalę
Frida - Pią 18 Sie, 2017 06:53
Maranta, brawo.
Ja mam 5 błędnych odpowiedzi. Przyznam, że niektóre dziergadła mnie zaskoczyły, że były zrobione na szydełku. To właśnie były moje błędy.
zamia - Pią 18 Sie, 2017 08:09
10/14
vichta - Pią 18 Sie, 2017 22:54
Aniu, wielki szacun
Wrzuciłam post w kilku grupach na fb.
Największa ilość punktów, jaką zdobyła jedna z dziewczyn, to 13.
Sama wypadłam przeciętnie, bo 9
Przejrzałam quiz jeszcze raz,
tym razem na komputerze.
Widać lepiej, bo na telefonie nie można powiększyć obrazków
i tak trochę zgadywałam.
maranta - Sob 19 Sie, 2017 06:22
W trzech przypadkach się wahałam, wyglądało na druty, ale wietrząc podstęp obstawiłam szydełko.
Było mi o tyle łatwiej, że wieki temu, zanim nauczyłam się robić na drutach, to wymyślałam przeróżne sposoby aby wzory szydełkowe wygladały jak te druciane.
Na długie lata przed pojawieniem się komputera w moim domu, znalazłam w lokalnej gazecie ogłoszenie pewnej Niemki, że szukają dziewiarek ręcznych.
Wtedy śmigałam jedynie szydełkiem. Zadzwoniłam pod podany numer i przyjechała do mnie ta Niemka z mężem. Niemka okazała się Polką. Obejrzeli moje prace. Na drugi dzień nawieźli włóczek o jakich mi się nawet nie śniło i grubą książkę po niemiecku z cudnymi swetrami z opisami. Wszystkie swetry były druciane. Moje zadanie - stworzyć wybrane przez nich, konkretne modele z tej księgi przy pomocy szydełka. Często to były grube męskie swetry, wzory warkoczowe, ściagaczowe. Musiałam sobie radzić. Niemiecki mąż Polki od razu u mnie mierzył te swetry przy odbiorze 😁
Szkoda, że nie miałam wtedy możliwości porobienia fotek tych dziergadeł, bo włóczki niesamowite, wzory i fasony ciekawe 😢
|
|
|