Gatunki, rodzaje, ogólnie - Mięta cytrynowa
Madzia - Pią 17 Cze, 2016 19:33 Temat postu: Mięta cytrynowa Nie wiem czy piszę w dobrym dziale.
Znacie dziewczyny miętę cytrynową?
Dostałam listek zasadziłam i mam już bardzo dużą roślinę. Liście ma dość grube, trochę mięsiste, meszkowate.
Czy ta mięta nadaje się do spożycia?
Mam ochotę wycisnąć z niej sok.
adamwl - Pią 17 Cze, 2016 20:17
Ooo ciekawe, wujek Google podpowiada, że nadaje się do spożycia, jak nadgryziesz podzielisz się wrażeniami? Bo może też bym sobie załatwił sadzonkę i przerobił na nalewkę, ciekawe co by z tego wyszło
Madzia - Pią 17 Cze, 2016 20:24
Tobie to tylko nalewki w głowie....
A ze mnie idiotka, mogłam przecież sama poguglać. Ale jakoś zawsze jak po poradę, to do Maranciaków.
adamwl - Pią 17 Cze, 2016 20:41
Oj tam "tylko", no dobra tylko Nula pisała, że patrzy w markecie/sklepie na opakowanie i co z niego zrobić, a ja pierwsze to co dział z owocami/warzywami za czymś nowym co dało by się zalać, a potem odfiltrować i spożyć
adamwl - Pią 24 Cze, 2016 20:24
Madzia zaintrygowałaś mnie tą miętą i google okazało się strasznie podstępne, bo nie tylko znalazło mi wspomnianą cytrynową, ale też takie fascynujące jak bananowa, czekoladowa, ananasowa itp itd tak więc chyba pora szukać miejsca pod plantację mięt
zorza - Czw 21 Lip, 2016 23:23
Moja ulubiona mięta.
Nadaje się i na nalewki, i na "miód"i na herbatę. | adamwl napisał/a: | | Madzia zaintrygowałaś mnie tą miętą i google okazało się strasznie podstępne, bo nie tylko znalazło mi wspomnianą cytrynową, ale też takie fascynujące jak bananowa, czekoladowa, ananasowa itp itd tak więc chyba pora szukać miejsca pod plantację mięt |
ja już taką plantację mam ,także herbaty miętowej nie muszę kupować,bo już mam zapas.
vichta - Pią 22 Lip, 2016 18:38
| adamwl napisał/a: | | takie fascynujące jak bananowa, czekoladowa, ananasowa |
Zanim zaczniesz kopać ogródek, sprawdź czy to nie modyfikacje genetyczne...
adamwl - Pią 22 Lip, 2016 18:52
| Cytat: | | Zanim zaczniesz kopać ogródek, sprawdź czy to nie modyfikacje genetyczne... |
Oj tam ja się tym nie przejmuję, choć z tego co wyczytałem to po prostu w odległych krajach same z siebie takie dziwolągi rosną
vichta - Pią 22 Lip, 2016 19:18
| adamwl napisał/a: | | w odległych krajach same z siebie takie dziwolągi rosną |
Całkiem możliwe Jak zobaczyłam fioletową marchew, to zaczęłam szukać informacji.
Okazało się, że pierwotna marchew była biała. To Holendrzy nadali jej swoją narodową barwę i spopularyzowali. Ale zrobili to w czasach, kiedy jeszcze nikt nie słyszał o sztucznych modyfikacjach.
ewunka - Czw 08 Lut, 2018 16:37
O o niej nie słyszałam, aż muszę zaglądnąć za nią.
|
|
|