Podstawy, porady - ściąga z angielskiego
vichta - Pon 15 Gru, 2014 19:21 Temat postu: ściąga z angielskiego Czy ktoś może wie, jak jest po angielsku "guma pasmanteryjna"? Chodzi mi o taką do wciągania, np. do spódnicy na gumkę. Guma to rubber, pasmanteria to haberdashery, ale razem to nie działa
rubber haberdashery - wyskakują jakieś naklejki...
rubber straps - paski do zegarków...
rubber elastic band - gumki recepturki...
elastic straps - gumy do ekspanderów...
Wrrrr...
Pomóżcie proszę, jak mam to znaleźć? Potrzeba mi do spódnicy. Choć, znając angielskie realia, jeśli już znajdę, będzie to krążek 50 metrów... albo jeszcze gorzej zestaw trzech takich krążków za 12 funtów
Jak mi się marzy normalna polska pasmanteria... a obok papierniczy...
adamwl - Pon 15 Gru, 2014 20:10
Sewing rubber guma krawiecka, może tak wyszukasz
vichta - Pon 15 Gru, 2014 20:31
FLAT ELASTIC BAND FOR USE IN WAIST - płaska elastyczna taśma do stosowania w pasie.
Ale pokazało dopiero, jak wpisałam "sewing", to było kluczowe słówko.
Adaś, jesteś wielki , punkcik leci...
Ale dlaczego ze mnie taka gapa?
W każdym razie już kupione
adamwl - Pon 15 Gru, 2014 20:32
Czasem trzeba system trochę oszukać:)
japoneczka01 - Wto 16 Gru, 2014 09:11
vichta Czy tam gdzie mieszkasz nie ma pasmanterii tak, aby można było bezpośrednio pooglądać towar rękami?
vichta - Wto 16 Gru, 2014 09:34
Jakieś są. Drogie włóczki, kilka rodzajów guzików pakowanych w zestawy po 3 albo po 10 sztuk, miarki krawieckie, gotowe zestawy do haftu, kilka portfeli, mizerny wybór drutów i szydelek... I chyba nic więcej tam nie widziałam. Na dodatek go zamknęli. Jest jeszcze jeden, w którym są tylko guziki i kilka tkanin. I trzeci, prawie z samymi włóczkami. Ceny tych włóczek nie ma moja kieszeń. Do tego panie sprzedają wyroby własne, czyli jakieś szaliki, kamizelki, ubranka dziecięce, słowem nic pracochłonnego ani trudnego. Zdarzają się mini zestawy np. centymetr, agrafki, kilka igieł, ale to raczej w charity shopach. Jedna pani na bazarku ma trochę różności, ale ja w tych godzinach pracuję. Takiej pasmanterii, w której można kupić jedna igłę, szpulke nici albo pol metra dowolnej tasiemki tutaj się nie uswiadczy. Ja nawet przestałam szukać w mieście czegokolwiek. Korzystam z ebaya. Podobnie rzecz ma się z wyrobami papierniczymi...
czeremcha - Wto 16 Gru, 2014 10:31
Vichta - z Ebaya? Kupuj u mnie
Ania
vichta - Wto 16 Gru, 2014 11:08
A ile policzysz za metr gumy 20 mm z przesyłką do Anglii?
czeremcha - Wto 16 Gru, 2014 23:24
Metra gumy za 50 groszy to się i w Polsce nie opłaca w internecie kupować
Ania
japoneczka01 - Śro 17 Gru, 2014 08:55
Vichta Jak artykuły pasmanteryjne i papiernicze są taką pozycją niszową, to może sama założyłabyś sklepik stacjonarny i byłabyś bizneswoman i nie musiałabyś słuchać humorzastych przełożonych.
|
|
|