Problemy, pytania - utrwalanie kształtu wyrobów
she1983 - Pon 10 Lis, 2014 21:00 Temat postu: utrwalanie kształtu wyrobów Dziewczyny zrobiłam szydełkowo spódnicę. Wyrób jest z włóczki z odzyskuze swetra. Nowe rzeczy moczę i potem delikatnie odsączam i suszę na płasko po ułożeniu "tak jak ma być". Ale czy z rzeczami robionymi z w prutej włóczki też trzeba tak robić?
Niby banał ale mam wątpliwości... poza tym się zebrać nie mogę żeby namoczyć;-)
vichta - Pon 10 Lis, 2014 23:23
Jesli robie cos z prutej wloczki, to prostuje ja PRZED wykonaniem dzianiny. A robie to nad garnkiem z wrzaca woda. Jeden garnek z klebkiem ustawiam na zimnym palniku z tylu kuchenki. Drugi garnek z wrzaca woda stoi na przednim palniku. Przykryty jest deska do krojenia. Trzeba dopasowac tak, zeby deska nie zakrywala garnka calkowicie, tylko, zeby z obu stron zostaly male szczeliny. Przez te szczeliny przeciagam nitke z klebka i dosc wolno przewijam wloczke na nowy klebek. Potem zostawiam klebek na dzien, dwa przy grzejniku, zeby wloczka przeschla. W razie potrzeby przewijam klebek "odwrotnie", czyli to przeschniete, co bylo na wierzchu, zwijam do srodka i zostawiam na nastepne dwa dni, zeby dosuszyc reszte. Wloczka jest prosciusienka, sucha, jak nowa i robi sie z niej swietnie. Sposob jest podejrzany od kolezanki. Zwijanie wloczki w pasma, moczenie ich i suszenie nie daje tak rewelacyjnych efektow.
Wyprostowanie wloczki ma duze znaczenie szczegolnie w wyrobach robionych na drutach, zeby oczka nie wychodzily koslawe. Z szydelkowymi jest latwiej, choc jesli wloczka jest bardzo pomarszczona, to i tak bym ja wczesniej wyprostowala.
Spodnice bym wyprala, odcisnela i wysuszyla rozlozona na plasko, czyli standard dla wszystkich dzianin
she1983 - Wto 11 Lis, 2014 09:00
Vichta nie pomyślałam żeby ją wyprostować przed Dziękuję za pomoc- punkcik poleciał na Twoje konto
kabyr - Wto 11 Lis, 2014 12:51
Ja prostuję w taki sposób:
wstawiam garbek z wodą i podpalam gaz.
Następnie nakładam na ten garnek metalowe sito do przecedzania.
Wkładam włóczkę i gdy woda się zagotuje przymykam gaz.
Następnie garnek przykrywam pokrywką "z dziurką".
Są takie szklane z odpowietrznikiem.
Można kupić na wagę.
Przetykam nitkę przez dziurkę i zaczynam zwijać.
Jest jak nowa.
Nie wiem tylko czy można w ten sposób prostować wełnę
Równie fajnie prostuje się w garnku do gotowania na parze,
jeżeli macie.
japoneczka01 - Wto 11 Lis, 2014 18:44
A ja przewlekam włóczkę przez dzióbek od czajnika i też nad parą prostuje się świetnie.
vichta - Wto 11 Lis, 2014 19:40
| kabyr napisał/a: | | gdy woda się zagotuje przymykam gaz |
Chyba nawet fajniejszy sposob, niz ten moj. Ja musze gotowac wode przez caly czas przewijania wloczki i w kuchni bardzo sie paruje
Kiedys zrobilam tez tak: Na podlodze rozlozylam reczniki. Na te reczniki rozwinelam wloczke z klebka. Zrobilam taka sterte "siana", tylko rowno rozlozona. Nie wolno tego ruszac, bo sie poplacze. Potem spryskalam to wszystko drobnym sprayem i zwinelam w klebek. Po dwoch dniach przewinelam klebek w druga strone. Tez bardzo dobry sposob, jesli sie nie chce miec pary w kuchni. Choc ten z parowaniem jest the best
| japoneczka01 napisał/a: | | przewlekam włóczkę przez dzióbek od czajnika |
To jest tez swietny sposob na prasowanie wstazek z materialu.
japoneczka01 - Wto 11 Lis, 2014 19:57
Prasowanie wstążki to robię na sucho po zewnętrzu rozgrzanego garnka. Oczywiście garnek musi być czysty.
marysia54 - Wto 11 Lis, 2014 21:09
Prostuję włóczkę sposobem kabyr , ale jak dostałam garnek do gotowania na parze to robię w tym garnku i jest naprawdę super. Jest on słabej jakości, kupiony w 'Biedronce"
ale do włóczki idealny. Polecam
|
|
|