To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Świat włóczek - Pranie alpaki

ewasz29 - Śro 07 Maj, 2014 07:46
Temat postu: Pranie alpaki
W czym prać alpakę dropsa ,żeby nic się z nią nie działo ? Wiem ,że pranie ręczne ,że niska temperatura , ale czy można dodać do prania płyn do prania wełny ? W domu mam akurat Perwoll ? Zwykłą wełnę prałam w nim bez problemu ,ale w przypadku alpaki to nie wiem czy to dobry pomysł . I czy do płukania dodawać jakiś płyn zmiękczający ?
kast83 - Śro 07 Maj, 2014 08:52

Najlepszy jest Eucalan, dostępny w sklepach internetowych.
ewasz29 - Śro 07 Maj, 2014 11:11

A czy któraś z Was prała może w Perwolu ? Mam akurat w domu , a kupno poleconego wyżej środka zajmie kilka dni , a ja już nie mogę się doczekać żeby odświeżyć i zblokować nowo udziergany sweterek z alpaki. Ale jak mam z kolei ryzykować że mi się sfilcuje to jakoś poczekam zanim kupię coś innego ...
eBeata - Śro 07 Maj, 2014 11:40

wsadź w perwool pół metra nitki i zobacz jak zareaguje
albo zrób małą próbeczkę i przepierz

calicja - Śro 07 Maj, 2014 12:44

ewasz29, wełna filcuje się od pocierania i zbyt wysokiej temperatury - musisz prać w letniej wodzie, delikatnie wygniatając, a tak naprawdę, jeśli wyrób nie jest bardzo brudny wystarczy go pomoczyć chwilę w dowolnym płynie do wełny - najlepiej z lanoliną (czy jakoś tak). Ta ostatnia wpływa pozytywnie na wełnę, zatem wyrobów wełnianych nie należy płukać zbyt dokładnie, a już w szczególności nie należy płukać w płynach zmiękczających, ważne aby płukać w tej samej temperaturze co pranie. I nie należy nigdy lać wody na wełnę. Czyli najpierw robimy kąpiel letnią z płynem do prania, dopiero do tej kąpieli wkładamy wyrób, zostawiamy na chwilę, lekko wygniatamy, wyjmujemy, napuszczamy czystą wodę do płukania, lekko wygniatamy - powtarzamy płukanie góra 2-3 razy, w zależności od grubości wyrobu. Ja potem zostawiam na chwilę aby woda trochę sama ociekła, potem suszę w ręczniku. nigdy mi sie nic nie sfilcowało, chyba, ze bardzo chciałam Smile.

Kojarzenie lanoliny przede wszystkim z używanymi na co dzień kosmetykami nie jest błędem, okazuje się jednak, że ten oryginalny smar, który ma chronić owczą wełnę przed szkodliwym oddziaływaniem deszczu i promieni słonecznych ma również szereg innych zastosowań.

Bodaj najczęściej spotykamy się z produktami do prania ubrań wełnianych z dodatkiem lanoliny, osoby, które decydują się na ich stosowanie nie mają przy tym wątpliwości, co do tego, że podejmują mądrą decyzję i postępują słusznie. Ich doświadczenia potwierdzają, że lanolina nie tylko czyści i natłuszcza wełnę, ale również sprawia, że ubrania i pościel wełniana stają się mniej szorstkie. Dzięki temu ciepłe swetry, czapki i rękawiczki nie tylko wyglądają efektownie, ale również są noszone z większą przyjemnością, a to z kolei sprawia, że wśród ich entuzjastów możemy wskazać również na dzieci, które zazwyczaj unikają rozwiązań wykonanych z wykorzystaniem wełny.

anle - Śro 07 Maj, 2014 19:13

Ostatnio tunikę z alpaki prałam, chociaż trudno to nazwać praniem, w samej wodzie, chodziło mi tylko z zblokowanie, bo w dzierganiu, o ile nie jest to biała włóczka, to raczej się, aż tak nie brudzi, tym bardziej, że ja trzymam robótki w koszyku lub kuferku z filcu.
Zazwyczaj jednak wełnę, czy moher piorę z płynem do wełny.

Miałem jednak raz przygodę z Alpaką z Dropsa, dałam mamie w prezencie chustę z tej włóczki, mimo że na stronie sklepu internetowego pisało, że jest to kolor biały, to według mnie był to kolor naturalny, taki biały przybrudzony, i tak właśnie mama też pomyślała i uprała ją w pralce automatycznej w zwykłym proszku, nawet nie miałam siły spytać, czy z wirowaniem, bo o mało zawału nie dostałam, jak ją zobaczyłam. Miałam akurat próbkę Eucalan, wymoczyłam chustę kilka godzin i jeszcze raz zblokowałam i powiem, że nawet o dziwo za bardzo nie wymiarów i kształtów nie zmieniał, jest co prawda bardziej zbita, ale nie wygląda źle.

ewasz29 - Śro 07 Maj, 2014 23:07

Dzięki za pomoc . Na razie wsadzę do samej wody ,bo to ciemny sweterek i nie jest zabrudzony ,tylko chcę go ukształtować po zrobieniu . A z czasem to zakupię ten polecany Eucalan . No i dzięki za radę ,żeby nie używać płynu zmiękczającego . Bo ja w pierwszym odruchu miałam moczyć własnie w płynie bo wydawało mi się że przecież płyn zmiękczający to podstawa dla wełny
calicja - Śro 07 Maj, 2014 23:57

ewasz29 napisał/a:
Na razie wsadzę do samej wody
raczej dolej odrobine chociaz tego płynu do wełny żeby zmiękczyć troche włóczkę bo kapiel w samej wodzie raczej dobrze jej nie zrobi
elka j. - Czw 08 Maj, 2014 08:11

Wyroby z alpaki dropsa prałam wielokrotnie w letniej wodzie z niewielką ilością płynu do prania tkanin delikatnych Perwoll, a nawet, mimo że nie jest to zalecane, dodawałam również niewielką ilość płynu zmiękczającego do płukania i nigdy nic się nie działo. Przyłączam się do Calicji, namoczenie w samej wodzie nie przyniesie takiego efektu. Nie namawiam do dodawania płynu do płukania, ale płyn do prania wełny czy delikatnych tkanin nie zaszkodzi z pewnością. bye

anle napisał/a:
Miałem jednak raz przygodę z Alpaką z Dropsa, dałam mamie w prezencie chustę z tej włóczki, mimo że na stronie sklepu internetowego pisało, że jest to kolor biały, to według mnie był to kolor naturalny, taki biały przybrudzony, i tak właśnie mama też pomyślała i uprała ją w pralce automatycznej w zwykłym proszku, nawet nie miałam siły spytać, czy z wirowaniem, bo o mało zawału nie dostałam, jak ją zobaczyłam.

anle - To mama dostarczyła Ci niezłych wrażeń wesoło mi Robię sporo rzeczy na prezenty i tak sobie myślę, że będę do nich dołączać ulotkę/zawieszkę na temat sposobu prania i suszenia, bo ktoś, kto nie jest obeznany z włóczkowymi wyrobami, może je łatwo zniszczyć. Kiedyś podarowałam chustę z kid silka i ustnie przekazałam informację na temat prania i formowania chusty, obdarowana tak się zestresowała tą informacją (wydało się jej to zbyt skomplikowane), że bała się ją wyprać i przed praniem przyszła po dodatkowe wskazówki. Dobrze, że nie wrzuciła jej do pralki z wirowaniem wesoło mi

Snedronningen - Czw 08 Maj, 2014 11:07

Jak piorę alpakę to zazwyczaj robię to w zwykłym szamponie do włosów o czym płuczę dokładnie. Czysta, ładna i ładnie mi pachnie.
ewasz29 - Sob 10 Maj, 2014 09:01

Uprałam wreszcie w tym co miałam - w Perwollu do tkanin delikatnych ,na odwrocie doczytałam też , że nadaje się do wełny . Tyle ,że dodałam do wody bardzo niewiele płynu . Do płukania też dodałam odrobinkę płynu do płukania . I wszystko jest tak jak trzeba . Dzianinka jest mięciutka ,oczka się wyprostowały i wyrównały . hopla hopla Dzięki wszystkim za porady ,szczególnie za tą żeby nie lać wody prosto na robótkę . Bo najczęściej to wrzucam pranie do umywalki ,nalewam na to płyn i nalewam na to wodę ...mogłabym wtedy coś uszkodzić puknąć się
fralusia - Sob 10 Maj, 2014 11:46

Przy praniu takich "delikatności" ważna jest też temperatura wody, musi być zawsze jednakowa, taka sama do prania i płukania. Następnym krokiem jest suszenie: z dala od źródeł ciepła.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group