Podstawy, porady - Akcesoria do szycia
EwelinaB87 - Nie 01 Gru, 2013 14:23 Temat postu: Akcesoria do szycia Witam
chcialam nauczyc sie szyc, postanowilam ze uszyje swojej córce kocyk, śliniczek moze ochraniacz na łóżeczko,
mam już upatrzone materiały tylko mam inny problem o akcesoria do szycia typu nożyce krawieckie maty kredy itd.
Chciałam sie poradzic czy konieczne sa takie zakupy czy mozna je odlozyc albo zupelnie zapomniec, chodzi mi o to by ciecie materialu 100x70 lub 120x90 nie bylo problemem i robilo sie to szybko i dokladnie prosto.
lepsze sa nozyce czy noz obrotowy, jakie macie sposoby ciecia materiały,
jak zaprasowujecie przegi czy co z nimi robicie zeby szew byl prosto
trudno cokolwiek tutaj znaleźć wiec dlatego pisze tutaj.
Mile widziane tutoriale zdjecia niz opisy nie znam fachowego slownictwa krawieckiego
czeremcha - Nie 01 Gru, 2013 15:50
Nożyce. Zdecydowanie nożyce to podstawa.
Mata do cięcia i noże krążkowe sprawdzają się głównie do cięcia materiałów na patchworki. kiedy to tnie się "od brzegu do brzegu" cienkie bawełniane materiały.
Po prostu - krojąc nożyczkami ma się większą precyzję linii innych niż proste, a kąty- zdecydowanie lepiej wychodzą nożyczkami. Nie niszczy się materiału nacinając go dalej, niż trzeba, co przy nożu krążkowym jest niemal nie do uniknięcia.
Brzegi zaprasowuję żelazkiem. To trochę dziwne pytanie...
Kredy nie lubię. Jest dla mnie za mało precyzyjna. Zdecydowanie bardziej wolę pisaki do znakowania tkanin - po których to pisakach ślady znikają albo "same" /utleniają się na powietrzu/, albo po kontakcie z wodą.
A szycie prosto? Wprawa, wprawa i jeszcze raz wprawa. Podobnie jak osiągnięcie jednakowej wysokości słupków szydełkując czy równomiernej robótki - robiąc na drutach.
Ania
EwelinaB87 - Nie 01 Gru, 2013 16:30
co do zaprasowywania zelazkiem oczywiste, ale czy jest jakis sposob na zaginanie materialu w jednej wysokosci czy tylko wprawa.
czeremcha - Nie 01 Gru, 2013 16:44
Wprawa
Można sobie najpierw wstępnie zaznaczyć - szpilkami, kredą czy pisakami - dokąd ma sięgać założenie materiału. Sama najczęściej robię tak, że końcem miarki krawieckiej zawieszonej na szyi odmierzam, na ile materiał ma być zaprasowany i przykładam czubek żelazka w tym miejscu. Takie 2-3 centymetrowe zaprasowania powtarzam co np. 10 cm i potem łączę je prasując żelazkiem od jednego do drugiego.
W sumie - na kawałku kartonika tez można sobie zaznaczyć np. 4 czy 3-centymetrowe podłożenie i prasować wkładając ten kartonik w powstającą fałdę. Do mniejszych podłożeń wystarczy oko
Miara w oku przychodzi z czasem sama, podobnie jak umiejętność równego szycia.
Kiedyś bawiliśmy się ze znajomym tapicerem w ocenianie na oko długości odcinków - ja miałam znacznie lepszą dokładność w krótkich, do 30 cm - on za to w dłuższych. Ja umiałam prawidłowo ocenić np. kawałek 3,5 centymetrowy - a on 70...
Ania
czeremcha - Nie 01 Gru, 2013 16:51
I jeszcze wracając do cięcia długich odcinków...
Podstawowym sprzętem powinna być długa /50 cm/ linijka oraz możliwie duża ekierka. Ekierka mająca jeden kąt prosty i dwa po 45 stopni. Jak największa. Do wyznaczania właśnie tak dużych prostokątów, o jakich piszesz. Nie zawsze można się sugerować kierunkiem cięcia sklepowego /w zasadzie - to przeważnie jest albo krzywe, albo rozciągnięte darciem materiału i tak czy siak kwalifikuje się do odcięcia./. Najlepiej wyznaczyć kąt prosty w stosunku do brzegu fabrycznego /do tego potrzebna jest właśnie ekierka/, a potem przedłużyć powstałą prostą używając długiej linijki.
Ania
elcja27 - Nie 01 Gru, 2013 22:46
Z rzeczy niezbędnych dołożyła bym porządne szpilki w większej ilości. A na wszystkie przybory porządnie zamykane pudło, które można postawić gdzieś wysoko - niestety takie rzeczy to nieodparta pokusa dla dzieci
kabyr - Nie 01 Gru, 2013 23:41
Ja zanim zaczęłabym się zaopatrywać w przybory do szycia
zastanowiłabym się czy mam dostatecznie dużo miejsca,
aby np kroić materiał czyli stół,
bo biurko na którym stoi laptop
i maszyna do szycia to stanowczo za mało.
Ja właśnie tak zaczynałam przygodę z szyciem
i było mi bardzo ciężko cokolwiek większego skroić,
bo brakowało miejsca.
Ba nawet nie miałam tyle miejsca na podłodze,
aby poukładać modełka na tkaninie
i sprawdzić czy można już kroić
EwelinaB87 - Pon 02 Gru, 2013 10:12
ja mam kawalerke i na pewno bede kroic material na podlodze mysle ze sobie poradze a moim dzielem na pewno sie pochwale z szydelkowania jesszcze zostaly mi koronki, ale jakos do nich nie mam natchnienia.
z miejscem jest dramat mam juz pol szafy i jeden regal pelen włoczek wiec musze kupic komode, jak dojdzie material bede musiala kupic jednak wieeeeksza komode
czeremcha - Pon 02 Gru, 2013 23:38
No tak, szafisko na materiały to podstawowy sprzęt Ja do tej pory miałam wielkie pawlacze - ale niedługo się przeprowadzamy i pawlaczy już nie będzie... Buuu...
Ania
czeremcha - Pon 02 Gru, 2013 23:39
No tak, szafisko na materiały to podstawowy sprzęt Ja do tej pory miałam wielkie pawlacze - ale niedługo się przeprowadzamy i pawlaczy już nie będzie... Buuu...
Ania
elapok - Sob 14 Gru, 2013 13:53
Zdecydowanie musisz też zaopatrzyć sie w nici - najepiej mieć kilka kolorów.
Ja kupilam sobie duże plastykowe pudło i wszystkie materialy tam wkladam i wsuwam pod kanapę
|
|
|