Problemy, pytania - warkocz bez 3-go drutu
blush - Śro 27 Lis, 2013 20:53 Temat postu: warkocz bez 3-go drutu Witam Was serdecznie, od dłuższego czasu zastanawia mnie pewien problem tj. czy idzie robić warkocze bez użycia drutu pomocniczego? Tylko na dwóch drutach? Kiedyś jedna z pań na forum o tym wspominała, że tak robi ale to było dawno i już nie pamiętam gdzie dokładnie i kto to pisał by go prywatnie zapytać.
Jeśli jest to możliwe to jak to się robi? I na ilu oczkach maksymalnie?
pozdrawiam i dzięki z góry za odp
kabyr - Śro 27 Lis, 2013 21:13
Blush, poszperaj na blogu u Intensywnie Kreatywnej ona robi warkocze bez dodatkowego drutu.
Kry-Ania - Śro 27 Lis, 2013 21:29
Witam. Blush ja od zawsze robię warkocz bez dodatkowego drutu. Trzeba po prostu zdjęte oczka przycisnąć delikatnie kciukiem do druta z robótką i po przerobieniu skrzyżowanych oczek nabrać je z powrotem. Nie wiem jak to opisać bardziej zrozumiale - dla mnie szkoda czasu na nabieranie tych 3-4 oczek na dodatkowy drucik. Tylko ja robię dzianiny raczej luźno - pewnie przy ciasno przerabianych oczkach łatwo je zgubić, a trudno potem nabrać z powrotem? Proponuję zrobić próbkę, na pewno się uda, nie święci garnki lepią i warkocze plotą - powodzenia
Grażyna - Śro 27 Lis, 2013 21:29
Ja dziergam bez drutu pomocniczego. Dziergam łapiąc oczka od przodu, czyli po heretycku (ponoć tak się to nazywa). Jak tutaj na filmiku:
http://rozmyslenianaddrut...iane-od-przodu/
Gdy skręcam oczka na prawo, np. po 5, to przekładam nitkę na drut lewy, omijam 5 oczek, dziergam kolejne 5 na prawo, potem przekładam nitkę pod drut lewy i dziergam kolejne 5 oczek.
W przypadku skrętu w lewo przekładam nitkę pod drut lewy, omijam 5 oczek i od spodu dziergam kolejne 5 oczek, wyciągam dłuższe nitki niż zwykle, przy czym nie mogę przerobionych oczek zsunąć z druta, bo ograniczają je te ominięte, więc dziergam te ominięte i potem zsuwam z lewego druta całe 10.
Ile mogę tak skręcić w warkoczu? Nie zastanawiałam się.
Grażyna - Śro 27 Lis, 2013 21:37
a tutaj jeszcze inny sposób
http://lubieleniuchowac.b...-wykonania.html
Ada - Śro 27 Lis, 2013 22:00
I to ma być łatwiejszy sposób robienia warkoczy? Nie wydaje mi się.
Grażyna - Śro 27 Lis, 2013 22:13
Dla mnie łatwiej i szybciej, jak nie przekładam na drut pomocniczy, tak się nauczyłam od początku mojego dziergania, no i mam pewność, że oczka nie zgubię, ale wiadomo, każdy ma swoją ulubiona technikę.
blush - Czw 28 Lis, 2013 12:49
Bardzo dziękuję za pomoc, to chyba Pani Grażyna pisała kiedyś to, że tak umie i stąd mi się to teraz przypomniało. Mam taki komin babci zrobić i jest tam masa wzorów warkoczowych a ciągłe przekładanie pomocniczego drutu który mi ciągle wypada (mimo, że jest wgięty w środku) jest denerwujące. Jak się nie nauczę to chyba zakupię taki haczyk do warkoczy
bardzo dziękuję za pomoc
czeremcha - Czw 28 Lis, 2013 14:59
Ja też od niepamiętnych czasów nie stosuję żadnych drutów pomocniczych, agrafek itp. Omijam oczka na drucie z przodu lub z tyłu, przerabiam te do przerobienia w pierwszej kolejności, zdejmuję wszystkie, zakładam te do ponownego przerobienia... Opis wygląda gorzej niż to jest w praktyce.
Ania
AlaJ - Czw 28 Lis, 2013 15:12
Też mi trzeci drut do szczęścia nigdy potrzebny nie był .
blush - Czw 28 Lis, 2013 20:58
Przetworzyłam tę wiedzę i (link http://lubieleniuchowac.b...-wykonania.html ) opisowo bardziej czyt. łatwiej, trafił mi do serca toteż bardzo za niego dziękuję.
|
|
|