Problemy, pytania - ZAMOTKI - na młynku dziewiarskim
Jarka - Nie 03 Lis, 2013 10:37 Temat postu: ZAMOTKI - na młynku dziewiarskim Proszę zdradźcie mi kilka wskazówek dotyczących robienia zamotków na młynku dziewiarskim, po kilku miesiącach jego posiadania wczoraj udało mi się z pomocą kuzyna tak tak dobrze przeczytałyście kuzyna zaskoczyć jak kręcić te sznurki.
A teraz kilka pytań technicznych:
1. Kręcicie te sznurki jeden w całości, czy kilka (jakiej długości), różnej długości, czy wszystkie równe ?
2. Łączycie w kółko pojedyncze sznurki i potem wszystkie razem ?
3. Czym potem wykańczacie, żeby nie było widać łączenia sznurków ?
Ja narazie zrobiłam 7 sznurków ok. 1.20 m chcę je pozakańczać i połączyć pojedynczo i wszystkie razem i jak założę na szyję to raz je okręcę jeszcze wokół szyi, czy to tak ma być ???
Proszę o pomoc
AlaJ - Nie 03 Lis, 2013 10:51
Ja robiłam zamotki na szydełku - odgapione od Maranty. Jeden długi sznurek, który potem ułożyłam tak jak mi się podobało. Wykończenie zrobiłam tak, jak maranta. Zajrzyj do jej galerii, albo na blog. Wtedy znika problem, czy łączenia widać, czy nie. Jakbym robiła na młynku, to też raczej chyba jednym sznurkiem, bo po cholerę męczyć się z tyloma łączeniami ??
Przynajmniej ja to tak widzę.
maranta - Wto 12 Lis, 2013 13:58
Dla tych, którzy nie mają młynka i nie żyją w przyjaźni z drutami -
(zamiast trzech oczek można robić cztery)
Tissaia - Nie 17 Lis, 2013 18:46
Robię zamotki na młynku - czasami, bo moich rodziców okropnie dźwięk w nocy irytuje (a ja mam czas głównie kiedy oni już śpią )Co do długości - staram się robić jeden baaardzo długi sznurek, czasami musze skończyć wcześniej (np. jak mi oczko ucieknie), wtedy zszywam i chowam łączenie pod czymś - supłem z "zamotka" albo np. kwiatek filcowy... Później na manekinie modeluję i znowu zszywam tym razem z tyłu w naszyjnik, co do wykończenie czasami owijam to miejsce zrobionym sznurkiem - robię taką rurę z niego (nie wiem jak to pisać), a czasami obszywam filcem (z czesanki, nie arkusz!)
|
|
|