Krzyżyki - Kanwa bez nadruku - problem
basia54 - Czw 04 Kwi, 2013 18:12 Temat postu: Kanwa bez nadruku - problem Witajcie,
właśnie dotarła do mnie zamówiona kanwa wraz z muliną, jednak okazało się, że nie ma na niej nadruku (moje niedopatrzenie przy zamawianiu). Obrazek jest spory, bo aż ok. 120cm na 80cm. Byłabym wdzięczna o jakieś porady jak najlepiej zabrać się do pracy, bo do tej pory tylko wyszywałam kanwy z nadrukiem.
W zestawie oczywiście był katalog/wzór, który dzieli cały obrazek na 36 części, jednak wielkość kanwy i ilość kolorów (ok. 90) trochę mnie przeraża. Z nadrukiem byłoby to wyzwanie i taki był zamiar, jednak bez nadruku wydaje się to prawie niewykonalne. Także proszę o jakieś wskazówki co do wyszywania kanwy bez nadruku.
pela_rgonia - Czw 04 Kwi, 2013 18:31
Ja haftuję po prostu licząc kratki. Widziałam, że dziewczyny dla ułatwienia dzielą sobie kanwę na kwadraty po 10 kratek. Można sobie naszkicować linie ołówkiem. Spierze się po praniu. Zwykle zaczynam od środka dołu, żeby potem nie było niespodzianek. Na schemacie to miejsce powinno być zaznaczone strzałką. Co do kolorów, chyba najlepiej haftuje się stopniowo jednym kolorem, potem drugim, itd. Oczywiście jeśli obraz jest duży to będzie to dotyczyło wcześniej wyznaczonych sektorów. Powodzenia.
alutka171 - Czw 04 Kwi, 2013 18:36
Ależ to jest całkiem do wykonania Ja osobiście i wiele hafciarek wolimy właśnie takie haftowanie. Zaczynałam swoja przygodę z haftem właśnie od kanw z nadrukiem i wcale do nich nie tęsknię.
Na początek narysuj sobie na kanwie siatkę czyli pokratkuj najlepiej pisakiem spieralnym (kratki 10x10 krzyżyków) To bardzo ułatwi pracę, a w razie pomyłki znalezienie błędu. Zdarza się również że mamy dłuższa przerwę w haftowaniu i w tym wypadku łatwiej się odnaleźć. O pisakach możesz poczytać tu
http://maranciaki.pl/foru...t=9309&start=25
Niektóre panie robią sobie odbitkę schematu i na tej kopii zaznaczają zakreślaczem fragmenty już wyhaftowane.
Nie wiem co jeszcze napisać więc jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pytaj .
Życzę powodzenia
Awenturyn - Czw 04 Kwi, 2013 19:11
zrób tak jak piszą koleżanki - podziel kanwe na kwadraty
wtedy będzie łatwiej wyszywać
no i jeśli masz schemat z 36 części to ja bym zaczęła wyszywac od nr 1
bo z tego co piszesz to spory obraz więc będzie łatwiej - wiem to z własnego doświadczenia
Inez87 - Czw 04 Kwi, 2013 19:20
podpisuje się pod postami dwoma dłońmi. Zaczynałam od kanw drukowanych, które mnie zraziły. Potem wyhaftowałam dwa obrazki przy pomocy schematu. Okazało się to o wiele łatwiejsze. To były mniejsze obrazki i nie potrzebowałam kratkować. Teraz przymierzam się do większego i mam w planie podzielić kanwę 10x10. Tylko, że ja mam zamiar haftować po kolei kwardaty (10x10) nie chcę skakać po całej kanwie. Myślę, że dla mnie będzie to wygodniejsze. Zresztą jak zaczniesz to sama zobaczysz, że nie jest to skomplikowane i znajdziesz swoją metodę.
dubo123 - Czw 04 Kwi, 2013 19:58
Jestem również za podzieleniem kanwy na kwadraty. Dużo wyszywam i nie wyobrażam jak można 90 kolorów muliny wyszyć na kanwie nadrukowanej.Nie chcę się wymądrzać, ale jeśli prosisz o podpowiedź to wyszywaj kwadratami 10x/10x tak jak na schemacie. Zaczynaj haft od pierwszej strony lub od ostatniej jak wygodnie.
Proponuję również wyszywać na tamborku, wtedy haft jest równy i choć trochę można zapanować nad lewą stroną robótki.
Szkoda, że nie pokazałaś zdjęcia, wtedy łatwiej pomóc.
Pozdrawiam Beata.
jokul - Nie 07 Kwi, 2013 16:05
Taki duży motyw ja wyszywam na krośnie hafciarskim i obowiązkowo używam pisaka spieralnego do podzielenia tkaniny na kwadraty. To bardzo mi pomaga. Maja metoda polega na wyszywaniu kolorami. Zaczynam od koloru, który występuje w największej ilości. Biały przeważnie zostawiam na koniec. Jeżeli masz wiele kart z wzorem to każdą z nich możesz potraktować jak osobny schemat. I rzeczywiście bardzo pomaga wykreślanie wyszytych już krzyżyków ze schematu.
we_st - Nie 07 Kwi, 2013 18:51
A ja haftuję trochę inaczej. Duże formaty wyszywam stronami. Zaczynam od lewej (obojętnie czy góra, czy dół) jednym kolorem. Gdy skończy mi się nitka, robię sąsiednim kolorem do końca nitki itd. Kanwy nie kratkuję, bo nie uważam, że to konieczność.
Bożena- 2000 - Nie 07 Kwi, 2013 20:05
120/80 wielgaśny. Ogromne wyzwanie. Dla mnie nie ma znaczenia czy to kanwa z nadrukiem czy bez. Zaczynam od środka dołu i jadę pasami szer 20 oczek przy czym biały zostawiam na koniec. Duże prace haftuję na krośnie. Fajnie się haftuje, praca nie gniecie się . Trzymam kciuki , powodzenia, miłej pracy.
basia54 - Śro 10 Kwi, 2013 18:35
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady i podpowiedzi. Po zastosowaniu kilku Waszych wskazówek praca idzie o wiele lepiej (zdecydowałam się podzielić kanwę na kwadraty 10x10, rzeczywiście bardzo pomaga). Mimo wszystko roboty mam gdzieś na 2 lata
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Ada - Śro 10 Kwi, 2013 20:07
Pewnie nigdy nie haftowałaś na malowanej kanwie. Toż to koszmar. Przy haftowaniu nie wiadomo jakim kolorem haftować w przypadku, gdy na jednym krzyżyku wypadają 2 kolory. Pół biedy, gdy haftuje się jednym kolorem duże obszary, ale jak malutkie, to naprawdę jest wyzwanie. Nie ma to jak wzory liczone. Tu wszystko jest jasne. Przekonasz się sama.
cedra - Pią 12 Kwi, 2013 11:10
Haft to dla mnie już dość odległe czasy ( wzrok upomniał sie o swoje), ale pamiętam,ze drukowana kanwa była dla mnie wyzwaniem związanym z bólem głowy. Gładka bez nadruku moim zdaniem jest łatwiejsza . Dziewczyny radzą dobrze . podziel na kwadraty 10x10 krzyżyków. Wystarczy zaznaczyć lekko ołówkiem narożniki kwadratów, czyli skrzyżowanie linii i wtedy będzie łatwiej. Powodzenia!
|
|
|