Nasze prace - alszka próbuje hardangerować
alszka - Pią 30 Lis, 2012 12:10 Temat postu: alszka próbuje hardangerować Dziewczyny,
od bardzo długiego już czasu jestem Waszym stałym "podglądaczem" i to, co widzę powoduje, że zaczynam zbierać na sztuczną szczękę, bo moją zawsze zbieram z podłogi, oglądając Wasze cudeńka... Piękne są Wasze dzieła
Więc sama również postanowiłam spróbować Pod okiem naszej czujnej mistrzyni Nikus4 udało mi się wyszyć serwetkę z bratkami, tę ze wspólnego wątku. Całość dla mnie jest po prostu śliczna, aczkolwiek widać, że robiona przez osobę początkującą... Ale nie będę pisać o błędach i nierównościach. Same możecie zobaczyć i ocenić
Serwetka jest nieuprana i niewyprasowana, ale niestety to jej jedyne zdjęcia i innych nie będzie, gdyż już poleciała w daleki świat.
Nikus4 - ogromnie Ci dziękuję za okazaną pomoc, porady i nieustanną gotowość do niesienia pomocy. Ta serwetka powstała tylko i wyłącznie dzięki Tobie
Teraz mam na tamborku... a nie powiem na razie co Wstawię zdjęcia w przyszłym tygodniu, jak wrócę do domu (teraz jestem u rodziców, a tu nie mam aparatu). Ale wyszywam dzielnie, a przynajmniej staram się A hardanger jest wyjątkowo przyjemny w wyszywaniu
Nikus4 - Pią 30 Lis, 2012 13:06
Aniu! jak ja się cieszę, że dołączyłaś do nas i hardangerujesz.
Już pierwsza praca jest piękna. Ja tam nie widzę błędów, no może gdybym miała w ręcach serwetkę to może coś bym się dopatrzyła. Jak dla mnie jest śliczna.
Na pewno mama jest z ciebie dumna?
elapok - Pią 30 Lis, 2012 16:06
Cieszę się również, że do nas dołączyłaś. Serwetka bratkowa ślicznie Ci wyszła.
Haniaga - Pią 30 Lis, 2012 20:32
i ja również się cieszę, że jesteś z nami .
za bratkową serwetkę. A te wąsy bratkowe - ekstra.
Pozdrawiam
Hania
alszka - Sob 01 Gru, 2012 14:49
Nikus4, elapok, Haniaga - dziękuję pięknie za ciepłe słowa. One pięknie motywują do dalszej pracy
Halina46 - Sob 01 Gru, 2012 14:54
Alszka ja Cie rownież witam cieplutko, gdzie ja była do tej pory zapominalska.
alszka - Nie 02 Gru, 2012 10:00
Halinko, Tobie również piękne dzięki za takie ciepłe słowa w ten zimny dzień
wernatka - Nie 02 Gru, 2012 12:52
Ślicznie Ci wyszła ta serwetka z bratkami
kulejeczka - Pon 03 Gru, 2012 07:00
Wcale nie próbujesz hardangerować tylko robisz to świetnie. Co następne?
alszka - Śro 05 Gru, 2012 10:31
wernatka, kulejeczka - dla Was
Poniżej to, co aktualnie mam "na warsztacie". Miał to być bieżnik świąteczny, ale zobaczymy, czy zdążę do świąt. Poza tym jest to troszkę za małe na bieżnik, ale na razie i tak mi się podoba
Przy okazji mam pytanie... Kończę już wyszywanie czerwoną nitką. Potem będzie złota. I dla mnie te nici Anchor Artiste są nie do przejścia, to znaczy dla mnie one są za grube. Są dużo grubsze od Petry 5 i po prostu efekt mi się nie podoba. Czy któraś z Was próbowała może wyszywać podwójną nitką ale tą cieńszą? Bo te cienkie złote nici na przęsełka są całkiem przyjemne. I mam ochotę spróbować właśnie wyszywać podwójną nitką zamiast tym Artiste... Jakieś doświadczenia, podpowiedzi?
Nikus4 - Śro 05 Gru, 2012 12:07
Te nici Arista nie nadają się do haftu małego- płaskiego. Tylko do bloczków lub gwiazd. W tej serwetce te małe gwiazdeczki ja haftowałm cienką nitką (srebrną)ale podwójnie. Komforowo się nie wyszywało ale się da.
Ja w tej mojej serwetce haftowałam tylko cienkimi nitkami oczywiście srebrnymi.
Więc możesz spróbować szyć złotymi cienkimi.
alszka - Śro 05 Gru, 2012 14:05
Wiesz Danusiu, tak się zastanawiam...
Bo patrzę na Twoje zdjęcie tych nici Anchor i u Ciebie faktycznie jest Artista, a u mnie jest Anchor Artiste i tak mi przyszło do głowy, czy to aby na pewno te same nici i tylko szata graficzna metki jest inna i jedna litera w nazwie, czy też faktycznie nici są nieco inne... Ale to tylko takie tam moje dywagacje...
Moje są takie:
Nikus4 - Śro 05 Gru, 2012 15:16
Jednak moje są trochę inne. W twoich chyba nawet biała nitka prześwituje.
A gdzie kupowałaś te nici? z tej pasmanterii:
http://www.robotkowyraj.pl/index.php/cPath/24
Bo te są inne.
alszka - Śro 05 Gru, 2012 15:25
Danusiu, one nie mają w sobie białej nitki. Wszystko jest żółto-złote.
A kupowałam tutaj:
http://www.dagaz-sklep.pl...HOR-ARTISTE/244
Nikus4 - Śro 05 Gru, 2012 16:07
Tak mi się zdawało. Jednak te twoje sa troszkę inne. Widzisz co firma to inna grubość i kolor. Ja kupiłam na szpuleczce, dwie sztuki cienkie z DMC złote nici i nie zauważyłam,że mają różne odcienie.
alszka - Pią 07 Gru, 2012 14:06
Hmm, to ja muszę mieć szczęście, bo te moje cienkie złote nici też tak naprawdę złote nie są... Dzisiaj kupiłam w pasmanterii inne nici Altin Basak, są duuużo jaśniejsze. Są one po prostu oplecione złotą nitką - robi się nimi fatalnie, tymi tureckimi robi się duuuużo lepiej.
Poniżej różnica w kolorze. Na zdjęciu nie jest to zbyt dobrze widoczne, ale te nici po prawej stronie sa po prostu brązowe.
A co Wy sądzicie na temat tych kolorów?
elapok - Pią 07 Gru, 2012 15:35
Te po lewej bardziej mi się podobają, a poza tym sama nie lubię robić tymi metalizowanymi bo fatalnie się nimi robi. A Twoja serwetka świąteczna już ślicznie wygląda - prawdziwie świąteczny wzór
Nikus4 - Sob 08 Gru, 2012 08:24
Nici złote mają nr 300 a te po prawej (na szpuleczce ) o ile się nie mylę 410. Chyba, że to co inne oznacza.
alszka - Sob 08 Gru, 2012 09:30
Pewnie masz rację Danusiu, tyle tylko, że żadna firma sprzedająca te nici nie podaje koloru w postaci liczby. Wszędzie piszą kolor złoty, a to jest właśnie 410. I to nie jest złoty! To jest brązowy, albo bardzo stare złoto, jak ktoś woli. W każdym razie w robocie wychodzi brązowy. Na razie mam po prostu dość problemów ze złotymi nićmi (bo wszystkie, które kupiłam są paskudne), więc serweta leży odłogiem... Cóż, może po nowym roku (albo jak mi się humor zmieni, bo teraz to tylko sama irytacja już od samego patrzenia na te nieudane zakupy...) się zmobilizuję i dokończę ją. W sumie szkoda, bo kolorem czerwonym robiło się bardzo przyjemnie. Ale po prostu mam już dość prucia, próbowania i kupowania nici, które już zaczynają mi zalegać...
Nikus4 - Sob 08 Gru, 2012 13:43
No nie dziwię ci się! Mnie też by złość zalała. Ale może jednak nie rzucisz tej serwetki,tak ładnie ci wychodzi.
elapok - Sob 08 Gru, 2012 16:46
Odczekaj kilka dni, upiecz pierniczki i znów spróbuj, a może zamiast złotych zastosować inny kolor?
alszka - Sob 08 Gru, 2012 16:51
To chyba najlepszy sposób Też już myślę nad innym kolorem, tylko nie bardzo wiem, jaki w tym połączeniu. Materiał kremowy, baza czerwona, to złote dodatki wydawały się po prostu naturalne, a teraz nie wiem. Ale z tymi pierniczkami to super fajny pomysł A na razie już najwyższy czas zacząć dziergać prezent - przynajmniej będzie mały przerywnik
elapok - Nie 09 Gru, 2012 09:04
W mojej czerwonej były srebrne nitki - zastąpiłam zielonymi, bo jakoś mi się czerwony z zielonym kojarzy świątecznie. Co dziergasz na prezent? Ja też sobie zrobiłam przerwę na hardanger i zamierzam jako prezent wydziergać falbankowy baktus opisany przez dziewczyny drutujące na naszym forum
alszka - Nie 09 Gru, 2012 11:20
Teraz w ramach prezentu robię szalik boa z takiej fajnej włóczki Frilly, a wcześniej zrobiłam taki delikatny szal, nie typowo estoński, ale coś w ten deseń. Włóczka 1200 m w 100 g, więc cienizna niemiłosierna, ale za to szal wyszedł faktycznie jak mgiełka. A że to była włóczka, więc nawet całkiem dobrze grzeje Jak mi się uda w końcu zagonić męża do zrobienia zdjęcia, to wstawię
A do baktusa to podchodzę trochę jak pies do jeża - boję się tych rzędów skróconych, bo nigdy ich nie robiłam, ale podobają mi się baaaardzo wszystkie baktusy, a ten z falbanką jest wyjątkowo ładny. Powodzenia i przyjemności w dzierganiu
elapok - Nie 09 Gru, 2012 15:33
Świetny prezent będzie z tego szalika, w tamtym roku też zrobilłam takie na prezenty z włóczki Flamenco, a jeżeli chodzi o rzędy skrócone, trzeba raz siąść przy filmiku instrukżtazowym i popróbować. Też miałam do tych rzędów skróconych ostre zęby.
|
|
|