Problemy, pytania - przeróbka już gotowego
kasiomix - Nie 24 Cze, 2012 11:40 Temat postu: przeróbka już gotowego Drogie Maranciaki,
Zwracam się do Was - specjalistek od robótkowania z prośbą o poradę, kupiłam sukienkę, jej zdjęcie zamieszczam poniżej. Okazało się, że jest zbyt krótka, żeby chodzić tylko w niej samej, tak więc wymyśliłam sobie, żeby ją jakoś w warunkach domowych wydłużyć. Oczywiście nigdy takich przeróbek nie robiłam, ale pomyślałam sobie, że możeby tak dorobić 1 czy 2 listwy takie jak w sukience "cascades"(czyli tej z postu-sukienka lelu). Jak myślicie czy miałoby to ręce i nogi? (bo te listwy byłyby od spodu) To jest jedyna rzecz jaka mi przychodzi do głowy, czy ktoś może robił jakieś przeróbki kupowanych rzeczy, a może któraś z Pań mogłaby doradzić i zaproponować coś innego, czy to na szydełku czy na drutach
Grażyna - Nie 24 Cze, 2012 13:45
Wyglada na dzianinę maszynową, w takim razie, jak nawet coś dorobisz, to i tak faktury nici nie dobierzesz, chyba, że kupisz gotową taśmę w pasmanterii o podobnym wzorze. Wg mnie warto uszyć prostą spódniczkę białą i zakładać tę sukienkę na spódniczkę. I będzie ładnie...
kabyr - Nie 24 Cze, 2012 14:17
Jestem tego samego zdania co Grażynka.
Jest przepiękna,
aby coś przy niej "knocić".
Założyłabym spodnie lub leginsy i wysoką szpilkę.
Spódniczka też pewnie by dobrze się komponowała.
Dżastii - Nie 24 Cze, 2012 16:28
kasiomix, wiele razy przerabiałam kupione ubrania z racji "przymusu" i z doświadczenia wiem, że jeśli dorobisz cokolwiek ręcznie będzie się bardzo odznaczać. Musiałabyś to samo zrobić przy rękawach, a może ktoś przypadkowy pomyślałby że to specjalnie Ja pewnie przedłużyłabym podszewkę pod koronką
kabyr, Grażyna, też mają dobre pomysły
romualda - Nie 24 Cze, 2012 21:57
Popieram kabyr, leginsy byłyby dopełnieniem tak jakby musiało być.
AlaJ - Pon 25 Cze, 2012 00:21
Nie ryzykowałabym przeróbek. Spódniczka albo legginsy to doskonały pomysł.
mala100gosia - Pon 25 Cze, 2012 09:33
Lub doszycie taśmy z frendzlami ala lata 20-te
Ada - Wto 26 Cze, 2012 11:00
A ja zaproponuję poszukania w pasmanteriach odpowiedniej szerokości gipiury. Musi pasować odcieniem, grubością do sukienki. Dlatego lepiej kupować w sklepie stacjonarnym, a nie internetowym.
Ze zdjęcia wynika, że jest tam doszyta na końcach gipiurowa koronka, tą bym odpruła i doszyła szeroką, np. taką GIPIURA. GIPIURA1
Tą odprutą można też będzie doszyć, o ile będzie taka możliwość, tzn. będzie pasowała.
kasiomix - Wto 26 Cze, 2012 17:00
Kobiety, dziękuję za pomysły udało mi się dobrać prawie taki sam kolor kordonka jak sukienki. Oczywiście będąc w pasmanterii nie wpadłam na pomysł, żeby pooglądać taśmy No i bądź tu mądra i wybierz jakieś rozwiązanie kiedy wszystkie się podobają
|
|
|