Podstawy, porady - kreda krawiecka, mydełko, pisaki i inne ...czyli co wybrać ?
lilia - Wto 29 Maj, 2012 09:34 Temat postu: kreda krawiecka, mydełko, pisaki i inne ...czyli co wybrać ? No właśnie co wybrać??? Ja do tej pory używałam wyłącznie mydełka i kredy, ale gdy jakiś czas temu odrysowywałam formę spódnicy na dzianinie...... to prawie zjadłam sobie zęby na niej
zwykłą kredą (zarówno w zwykłej formie trójkącika oraz w formie kredki) linii szycia prawie nie widać... co polecacie na rysowanie linii na dzianinach??? Może jakiś pisak ?
kabyr - Wto 29 Maj, 2012 10:02
Ja używam najzwyklejszego mydła do rąk.
Grazka15 - Wto 29 Maj, 2012 10:10
Na dzianinę najlepsze było zwykłe mydło.Ja już używałam prawie wszystkiego. I kredy krawieckiej , mydła a teraz uzywam od paru lat tego specjalnego ołówka krawieckiego. To wszystko zależy od materiału.
lilia - Wto 29 Maj, 2012 10:31
Kabyr dobrze, że o tym wspomniałaś zupełnie o tym zapomniałam... jak byłam na kursie to właśnie prowadząca używała zwykłego bambino... muszę spróbować
Grazka15 również dzięki za odpowiedź
czeremcha - Wto 29 Maj, 2012 12:01
Ja jestem fanką pisaków krawieckich i praktycznie tylko ich używam. Największa precyzja. Odpada ostrzenie i zastanawianie się przy gęstych liniach , czy sugerować się środkiem czy bokami półcentymetrowej linii kredowej.
Wiem, że niektóre osoby używają też zwykłych pisaków, kupowanych w sklepach papierniczych - zmywalnych wodą, czyli nie-wodoodpornych \
Czasami zdarza mi się używać kolorowego mydełka - utleniającego się pod wpływem powietrza.
Zmywalny czy utleniający się - tak czy siak warto sprawdzić, czy zejdzie bez śladu i jeśli nie - nie rozpędzać się poza dodatki na szwy.
Ania
lilia - Wto 29 Maj, 2012 12:16
Czeremcha a te pisaki to spieralne są?
Z tymi liniami to prawda... bez przerwy trzeba taką kredę ostrzyć, kredkę niestety też :/
czeremcha - Wto 29 Maj, 2012 19:15
Są generalnie dwa rodzaje - znikające pod wpływem powietrza - takie mniej lubię, bo zdarzało się, że namalowany ślad zniknął, zanim zdążyłam się za niego zabrać I drugie - usuwane wodą. Wystarczy spryskać spryskiwaczem albo nawet przeprasować z parą
Tyle, że z różnych materiałów schodzą łatwiej lub trudniej /potrzebują mniej albo więcej wody/.
Ania
lilia - Pią 01 Cze, 2012 09:36
No to muszę kupić i zobaczyć jak mi się będzie rysowało
ciapara - Sob 02 Cze, 2012 14:54
specjalne pisaki... ciekawe gdzie mozna takowe kupic ide poszukac na allegro...
Anonymous - Sob 02 Cze, 2012 18:28
Kiedyś jak szyłam to tez używałam mazaków, których linie znikały pod wpływem powietrza. Byłam bardzo zadowolona. Super ułatwienie jak potrzeba dużej precyzji w szyciu.
ciapara - Sob 02 Cze, 2012 19:24
szukałam na allegro...ale nie znalazłam.,..
czeremcha - Sob 02 Cze, 2012 20:48
Ciapara - wiem, że dziewczyny używają zwykłych, nie krawieckich pisaków zmywalnych wodą, że sklepu papierniczego...
Pisaków krawieckich jest sporo:
https://www.google.pl/sea...lient=firefox-a
Langra - czasem są za dobre i te znikające na powietrzu znikają za szybko
No i fakt - są niezastąpione, gdy trzeba zaznaczyć np. początek i koniec dziurki na guzik. Kredą tego się precyzyjnie nie zrobi...
Ania
ciapara - Sob 02 Cze, 2012 21:07
czeremcha, dziękuję za namiary
lilia - Nie 03 Cze, 2012 11:15
i ja dziękuję za podpowiedzi
Grazka15 - Nie 03 Cze, 2012 17:05
Znalazłam na allegro takie pisaki
http://allegro.pl/pisak-m...2337123530.html
ciapara - Nie 03 Cze, 2012 19:26
Grazka15, dziękuję rozejrzę sie w pasmanterii za takim... moze taniej bedzie, dzięki Wam wiem o co w ogóle pytac )
lilia - Pią 06 Lip, 2012 16:57
No i kupiłam sobie pisak... o taki: http://www.rexel.com.pl/a..._fioletowy.html
i mogę powiedzieć, że do dzianin jest ok, ale trzeba kilka razy pociągnąć aby linia była mocniejsza. A do tkanin, np. lnianych tragedia...... momentalnie znika i nic nie widać jak już mam zszywać.
Poeksperymentuje jeszcze z tymi pisakami ze sklepów papierniczych, bo największy problem mam właśnie z rysowaniem linii na lnie. Kreda zostawia ślad, którego o dziwo sprać nie mogę..., mydełko no cóż... nie widać go, a bambino... też go nie widać, bo mam jasne tkaniny lniane :-/ tutaj musi być ciemny pisak, a ten fioletowy niestety za szybko znika. Jak znajdę coś w papierniczym to dam znać
lilia - Wto 10 Lip, 2012 16:34
Udało mi się znaleźć dobre pisaki (podaję link: http://alejka.pl/flamastr...-bic-kids.html) ja kupiłam je po prostu w carrefourze jak robiłam zwyczajne zakupy i masz.... 12 flamastrów zmywalnych za... no w carrefour było po ok. 15 zł całe opakowanie... - pomyśleć, że za pisak krawiecki (jeden!) dałam właśnie tyle............ .
Pisaki są super. Są wyraźne, ślad nie znika, dopiero po umyciu wodą z płynem do prania (ja użyłam zwykłego płynu "biały jeleń" do prania - szkoda mi rąk niszczyć proszkami, "biały jeleń" jest delikatny). Trzeba tak z 2 minuty "poprać" - ja tylko energicznie wkładałam tkaninę do wody i wyciągałam i tak w kółko i zeszło. Nic nie tarłam palcami itp aby zeszło. (wszystkie kolory sprawdziłam - najszybciej schodzą: szary i fioletowy)
W pralce wszystkie kolory zejdą na 100%.
Polecam więc
Ja sprawdzałam te pisaki na tkaninie lnianej (jasnej).
czeremcha - Wto 24 Lip, 2012 16:32
| Anna Romanowska napisał/a: | | i mogę powiedzieć, że do dzianin jest ok, ale trzeba kilka razy pociągnąć aby linia była mocniejsza. A do tkanin, np. lnianych tragedia...... momentalnie znika i nic nie widać jak już mam zszywać. |
Bo trafił ci się "powietrzoznikalny", a nie "wodoznikalny".
Tych "powietrznych" nie lubię. Z powodów - jak widać, a raczej - nie widać...
Ania
lilia - Wto 24 Lip, 2012 18:50
| czeremcha napisał/a: | | Anna Romanowska napisał/a: | | i mogę powiedzieć, że do dzianin jest ok, ale trzeba kilka razy pociągnąć aby linia była mocniejsza. A do tkanin, np. lnianych tragedia...... momentalnie znika i nic nie widać jak już mam zszywać. |
Bo trafił ci się "powietrzoznikalny", a nie "wodoznikalny".
Tych "powietrznych" nie lubię. Z powodów - jak widać, a raczej - nie widać...
Ania |
Niestety był to pisak wodnozmywalny tak producent obiecywał. Okazał się po prostu badziewiem... . Na szczęście znalazłam te pisaki w carrefour i jest ok
|
|
|