|
Kompendium wiedzy o plamach |
| Autor |
Wiadomość |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 15 Gru, 2010 09:10
|
|
|
Jak suszylas na kaloryferze to duze oprawdopodobienstwo ze te plamy sa z tego powodu.
Nie wiem czy kolejne pranie wywabi ci te plamy a le sprobowac trzeba.
Przede wszystkim wez naszykuj sobie duza miske, proszek do koloru i na poczatek zrob kapiel pioraca na te kurtke. Wode rozmieszaj z proszkiem woda musi byc ciepla ale nie goraca to wazne. Jak bedzie za goraca plamy zaparzysz. Wloz kurtke w te kapiel dobrze ja zanurz i niech polezy chwile i namoczy sie. Nastepnie skup sie na miejscach gdzie sa te zolte plamy. Naszykuj sobie gabeczke dosyc delikatna zeby nie zaciagala materialu i taka gabka te miejsca gdzie sa plamy pocieraj. Obserwuj czy schodzi czy nie. Jesli tak - ok, jesli nie ...
Wez zwykle mydlo i miejsca plam ponacieraj tym mydlem i zostaw na troche. Podchodz i spieraj miejsca z plamami natarte mydlem i patrz czy puszcza czy nie. Mydlo powinno pomoc na te plamy. Nieraz natarte rzeczy z plamami musza dluzej polezec tak juz jest.
Jesli bys zaobserwowala przy moczeniu kurtki ze za bardzo futerko puszcza farbe znaczy ze kapiel jest za goraca dolej troszke chlodniejszej wody.
Co dalej? Jesli wszystkie plamy puszcza.. wyplucz dobrze kurtke mozesz juz w letniej kapieli. Kilka razy zeby mydlo i proszek dobrze wyplukac to wazne.
Odcisnij recznie kurtke i zostaw na misce. Odlej nadmiar wody jesli jeszczze kurtka ma w sobie duzo wody odcisnij kilka krotnie. jesli kurtka nadal jest bardzo mokra naszykuj sobie kilka recznikow i zawin w nie kurtke i w ten sposob odsacz z wody. Operacje powtarzaj. Kurtka ma byc mokra ale nie ma sie z niej lac woda.
Nastepnie strzepnij lekko kurtke naszykuj sobie wypukly wieszak i w pozycji wiszacej w łazience susz kurtke. W zadnym wypadku na grzejniku!!! Kurtka jak obeschnie wywin ja spodem na wierzech i nadal niech schnie na wieszaku.
Ja wiekszosc kurtek piore sama. Ale prawda jest taka ze sa kurtki ktore do pralki sie nie nadaja. Sadze ze taka kilku kolorowa nie nadaje sie wlasnie do pralki. Ale wiekszosc kurtek corki piore w pralce z powodzeniem. Te ortalionowe i jasne. NIe nadazylabym z kasa zeby mala miala kurtki czyste gdybym nosila je do punktu!!
No do dziela i daj znac czy kurtke odratowalas. 
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
| Ostatnio zmieniony przez ciapara Śro 15 Gru, 2010 09:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
lamika88
Gaduła ;)


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 24 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 5903 Skąd: Zielona Góra
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 15 Gru, 2010 17:09
|
|
|
Ok. Jesli nie pomoze to co napisalam mozna poprobowac jeszcze z wywabiaczami plam.
Jest taki plyn do plam w biedroce w rozowej butelce chyba 2 litrowy. Do plam tkanin kolorowych. Jest na tyle uniwersalny ze mozna w nim taka kurtke tez odmoczyc.
Ale to dopiero jak to co napisalam nie pomoze.
Powodzenia zycze.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
betichw
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 03 Lip 2007 Posty: 244 Skąd: Jawor
Medale: Brak
|
Wysłany: Pon 31 Sty, 2011 12:53
|
|
|
Ciaparko dziekuje Ci!! plame usunelam namoczylam kurtke, tak jak radzilas, ale zamiast mydla zastosowalam taki odplammiacz ARIEL (takie granulki niebieskie) i tym szorowalam co chwilka i wszystko puscilo!! Kurtka wyglada jak nowa dziekuje 
|
_________________ Zapraszam na mój blog:
http://betichw.blogspot.com/
Czlowiek jest wielki
nie przez to, co posiada,
lecz przez to, kim jest,
i nie przez to, co ma,
lecz przez to,czym
dzieli sie z innymi..
dziękuję!!! |
|
|
|
 |
Madzia


Zaproszone osoby: 1
Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 26 razy Wiek: 55 Dołączyła: 16 Lis 2005 Posty: 7511 Skąd: Lublin
Medale: 4 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 31 Sty, 2011 20:06
|
|
|
betichw, bardzo sie ciesze.
Madzia, mam dobry odplamiacz. Dr.Beckmann, nazywa sie Pre- Wash, skuteczne odplamianie.
Ostatnio uzywalam bo dostalam białe dresowe fajne spodnie na mala a mialy stare plamy chyba z błota... nawet mydło wysiadło 
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
| Ostatnio zmieniony przez ciapara Pon 31 Sty, 2011 20:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Pon 02 Maj, 2011 14:08
|
|
|
Plamy z rdzy.
Plame z rdzy traktujemy sokiem z cytryny i wystawiamy na balkon albo do ogródka na słonce. Jesli za pierwszym raziem nie pusci cała rdza operacje powtarzamy czyli dalej skraplamy rdzawa plame sokiem z cytryny i na słoneczko. Potem normalnie pierzemy plama z rdzy powinna sie sprac.
Stare firanki mozemy wybielic proszkiem do pieczenia. Sporzadzamy kapiel z wody i proszku do pieczenia (1 lu 2 małe opakowania) i zanurzamy w niej firanke. Ma w niej polezec i pomoczyc sie najlepiej kilka godzin. Nastepnie pierzemy firnake w proszku.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
agnesik12
Użytkownik średnioaktywny


Kraj:

Dołączyła: 05 Lut 2008 Posty: 123
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 12 Sie, 2011 12:20 plamy
|
|
|
Witajcie,
Mam trzy uporczywe kłopoty w domu. I mam nadzieję że mi pomożecie swoją mądrością!
1. Prałam bawełniane pokrycie na fotel w pralce. Kolor ecru. I pech chciał że zapomniałam o praniu wyjechałam na kilka dni i teraz mam wielki problem. Gdy wyjęłam go z pralki pojawiły się na nim malutkie czarne kropeczki. Przypuszczam że to grzyb. Próbowałam vanisha. Dodałam go do prania, nalałam na plamę, namaczałam i nic. Wyczytałam że soda oczyszczona, ocet, cytryna. Nic. Pokrycie wygląda paskudnie. szczególnie że jest jasne a te plamki czarne!!!!! Dodam że nie jest całe w plamkach tylko w dwóch miejscach się tak zrobiło.
2. Płyta grzewcza elektryczna. Czyszczę ją środkami do płyty oraz skrobakiem. Był krótki okres że mnie nie było i mężulek chyba zbyt o nią nie dbał. Pojawiły się na niej takie plamy jakby pod powierzchnią. Niby ich aż tak bardzo nie widać ale bardzo mnie denerwują.
3. Zlew stalowy z porowatą powierzchnią. Niby miał być taki cudowny do utrzymania bo nie widać na takiej powierzchni zaschniętch kropelek wody ale bardzo zaszedł jakby kamieniem albo brudem. Nie wiem jak to nazwać. Czyszciłam go ajaxem. Zalałam i zostawiłam na pewien czas. Jedna komora nawet fajnie sie doczyściła. Druga nie.
Proszę pomóżcie jak się tego pozbyć 
|
_________________ Albumik http://picasaweb.google.com/agnesik12 |
|
|
|
 |
nutinka
Użytkownik aktywny Nutinka


Kraj:

Pomogła: 15 razy Dołączyła: 24 Lis 2007 Posty: 605 Skąd: Toruń
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 12 Sie, 2011 12:54
|
|
|
Do zlewu (mam taki sam) uzywam raz na jakis czas domestosu. Nie jest to moze ekologiczne, ale za to skuteczne. Spróbuj gdzies przy odpływie mała iloscia, odczekaj pare minut i zobaczysz, czy o taki efekt Ci chodzi. 
|
_________________ Mam bloga! Gość, zapraszam na rozmaitości: http://danutinka.blogspot.com/
Zachęcam do wymiany różnych rzeczy: http://www.finta.pl/ref/nutinka |
|
|
|
 |
danuta_50
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 18 Lut 2006 Posty: 1020 Skąd: Śląsk
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 16:11
|
|
|
agnesik12, Takie drobne plamki właściwie punkciki chyba nie da rady zlikwidować ale można narzuty wzbogacić dodatkowymi zdobieniami.Naszyć lub nakleić motywy np.kwiatowe lub jakieś esy floresy.Można też namalować farbami do tkanin.W ten sposób uratujesz narzuty.Ja kiedyś na poplamionych spodniach dżinsowych malowałam wybielaczem ACE.Oczywiście robiąc takie rzeczy musisz sprawdzić gdzieś na boku czy ta metamorfoza nie zaszkodzi.
Co do przypalenia kuchenki to jest wiele środków czyszczących skutecznych.Wystarczy w dobrym sklepie doradzić się sprzedawczyni.Kiedyś drażniły mnie dziwne brązowe przypalenie w piekarniku i sprzedawczyni doradziła mi super środek w piance i wszystko fajnie zeszło bez szorowania.Nie mam już tego środka dlatego nie mogę podać nazwy.
Taki zlew fajnie się czyści popiołem z drewna.Musisz go przesiać by nie zarysować większymi drobinkami.Jeśli nie masz popiołu to też jest wiele środków dostępnych na rynku.
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 24 Mar, 2012 13:51
|
|
|
Wydawało mi się że w temacie plam wiem sporo, ale trafila kosa na kamien.
Mam jakas stara plame na kurtce. Kurtka jest córki fajna nie powiem firmowka, dostala wiec nie marudze. Mankament- stara plama. A co tam wypierzesz sobie zniknie.
Nic z tego. Nie pomoglo
-namaczanie, długotrwałe pocieranie
- nie pomogły cud odplamiacze
- nie pomogł odrdzewiacz bo myslalam ze to moze rdza
-nic nie pomaga
- kurtka fajna markowa, alpina czy inna cholera dziecko by pochodzilo.,.. ale plama
Piore którys raz a ten dzadok nie schodzi
Na stara plame chyba nie ma metody
Biore sie za ostatnia rzecz , sok z cytryny i slonce...moze wybieli... ta metoda dziala na plamy z rdzy na koszulkach czy innych rzeczach
Oczekujemy od odplamaiczy zeby byly uniwersalne. Jeden na wszystko najlepiej. A tu nie ma zmiłuj. Nasze babki tam wiedzialy ze na rozne plamy sa rozne sposoby.
Tylko jak wywabic plame jak nie wiadomo po czym ona???
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
małgośka
Gaduła ;) Danusia


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 23 razy Wiek: 57 Dołączyła: 11 Lis 2007 Posty: 3791 Skąd: śląskie
Medale: 1 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012 19:48
|
|
|
małgośka, prawie dziurę wytarłam, w koncu się poddałam i kupiłam naklejana aplikację. Mówi się trudno. NIe znam pochodzenia plamy, nie dałam rady.
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
heniutkowo
Użytkownik aktywny heniutkowo

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 7 razy Wiek: 61 Dołączyła: 24 Mar 2009 Posty: 462
Medale: Brak
|
Wysłany: Pią 30 Mar, 2012 19:32
|
|
|
Ciapara a próbowałaś proszku do pieczenia?
|
_________________ fotosik-heniutkowo |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Sob 31 Mar, 2012 11:47
|
|
|
heniutkowo, nie próbowałam.. kupiłam aplikacje... nakleiłam wyglada niezle... jeszcze jedna kupie... trafiłam piękne tulipany, kupiłam czerwony, jeszcze kupie jeden i zapomne o plamach. Proszek do pieczenia wiem ze wybiela firanki...ale ze na plamy jest dobry nie widziałam 
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
Grażyna


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Rangi:

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 02 Sie 2005 Posty: 8050 Skąd: z Bełchatowa
Medale: 2 (Więcej...)
|
|
|
|
 |
karmelek
Użytkownik b. aktywny


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 52 razy Dołączyła: 06 Sty 2006 Posty: 2227 Skąd: Małopolska
Medale: 2 (Więcej...)
|
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012 21:59
|
|
|
Spróbuj zwykłego szarego mydła w kostce "Biały jeleń" w ciepłej wodzie wcierasz mydło w plamę i tak do skutku, przepłukując , co jakiś czas, np. 15 min.
Albo w płynie do mycia naczyń. Ale normalnym, bez balsamów do rąk i innych dodatków.
http://www.bangla.pl/zdje...7bhuko2c284khr2
a to jest super na plamy po kawie i herbacie. Nie pamiętam już kto, ale to właśnie tu, na forum ktoś polecał
i polski odpowiednik
http://www.bangla.pl/opin...ko-odplamiajace
|
_________________ moja stronka:
http://www.karmelek.info |
| Ostatnio zmieniony przez karmelek Wto 07 Sie, 2012 22:05, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ciapara
ciapara


Kraj:

Rangi dodatkowe:

Pomogła: 63 razy Wiek: 52 Dołączyła: 05 Lip 2009 Posty: 7646
Medale: 1 (Więcej...)
|
Wysłany: Śro 08 Sie, 2012 07:14
|
|
|
Grażyna, na pocztaek spróbuj domowymi najprostszymi zasadami. Zwykłe szare mydło. Spodnie muszą być mokre ale w wodzie nie lezeć zanurzone. Nacierasz mocno plamę. Dokładnie sobie lezą te spodnie. Wsadzasz pod strumien ciepłej wody. Nacierasz plamę i spłukujesz. Ogladasz czy w ogole sie poddała choc trochę namaczaniu. Jesli nie ponawiasz czynnosc. Czyli ponownie nacierasz i zostawiasz. Moze sie zdarzyc ze i dwa dni te spodnie będą takie namaczano-tarte w plame. Ostatnim stadium jest wsadzenie z natartą plamą spodni w pralke i wypranie je tzw ogólne. Oczywiście jeśli materiał spodni pozwala wyprać je w pralce. Jesli nie zrobic kąpiel piorącą w proszku i wyprać ręcznie. Zazwyczaj nawet te najbardziej upierdliwe plamy tym sposobem trąco nacierajacym daja sie wywabic. Trzeba tylko cierpliwosci. Ja kiedys spodnie mojej córki po zabawie pralam chyba z 10 razy w pralce w miedzyczasie nacierajac mydłem i spierajac.
Szkoda z enie wiadomo co to za srodek z badania... łatwiej wywabic plame wiedzac z jakiego żrodła pochodzi...
|
_________________ Moje Picassa
Moje Robótkowanie |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 29 |
|
|