RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: maranta
Sob 28 Lut, 2009 20:54
Papirus
Autor Wiadomość
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 09:35   Papirus

Pomóżcie!
Rok temu zobaczyłam gdzieś u kogoś tego kwiatka, no i się w nim zakochałąm Wink
Szukałam po kwiaciarniach, hurtowniach, i w końcu kupiłam 2 m-ce temu na jakichś targach, aż 2 sztuki... Z radości, ze go wreszcie mam, zapomniałąm się hodowcy wypytać jak go pielegnować. No i, to chyba za karę, bo włąśnie mi zaczyna umierać Sad robi się żółty na łodygach... Sad a jedną łodyżkę już musiałam usunąć Sad
Nie wiem co robić...
i co ja źle zrobiłąm?
poradzcie
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
Jasieńka 
Użytkownik b. aktywny
Joasia



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 2011
Skąd: Marklowice

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 09:45   

JJka ja też mam papirusa i rośnie bujnie jest duży na pół pokoju po pierwsze musi mieć w podstawce dużo wody każdy dzień leje mu całą podstawkę to jest najbardziej potrzebne jest to kwiat wodny mam go przy oknie a jaki rodzaj masz tego papirusa bo jest dużo rodz
ai hopla
_________________
moje prace
http://kapotarz.fotosik.pl/albumy/303836.html
schematy różne
http://kapotarz.fotosik.pl/albumy/305417.html
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 11:46   

qrcze, nie wiem jakiego mam Sad zerknij do mojej galerii, o TU akurat dał się sfotografować Wink )
ten stał przy oknie, a że pod parapetem jest kaloryfer, to go przeniosłam. A przeniosłąm dlatego, że zauważyłam, że bardzo pobierał wodę... myślałąm że ma za suche powietrze. nie wiedziałam ze potrzebuje az tak dużo wody Sad , że to kwiatek wodny. podlewałam go co 2 dni. Bałam się go "przelać", tak jak to jest złe, dla większości kwiatków. I wiedze, że tu był mój BŁĄD Sad
Czy teraz jak bedę więcej podlewac mam szansę że się uratuje??
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
Jasieńka 
Użytkownik b. aktywny
Joasia



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 2011
Skąd: Marklowice

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 12:44   

powinien się uratować był przy kaloryferze i trochę się mu spaliły końcówki ale widzę że jest ładny że ci rośnie ma młode pędy nie jest źle podlewaj mu tak jak ci napisałam i będziesz widziała czy wypuszcza nowe z korzenia powinno być ok będziesz widziała co się z nim robi daj znać za parę tygodni czy obstał
_________________
moje prace
http://kapotarz.fotosik.pl/albumy/303836.html
schematy różne
http://kapotarz.fotosik.pl/albumy/305417.html
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 13:21   

szydełko, Dzięki bardzo za radę. Będę podlewać codziennie do podstawek!
I trzym kciuki żeby sie udało Wink , bo obecnie jest trochę bardziej żółty (łodygi od góry) niż na tym zdjęciu (ono było robione jakiś czas temu) Sad.

A jeśli... (tak hipotetycznie pytam Smile ) niestety całe łodygi zżółkną i uschną... <tfu tfu tfu - trzy razy przez lewe ramię Wink > ... to czy jest jakaś możliwość, aby go uratować, np. odcinając całe łodygi (?) żeby sie odrodził na nowo z korzenia??
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
Jasieńka 
Użytkownik b. aktywny
Joasia



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 2011
Skąd: Marklowice

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 13:35   

to znaczy tylko koronę ma żółtą a łodygi zielone to spróbuj niektóre po obcinać te bardziej żółte, a niektóre zostaw on się spalił przez to ciepło z kaloryfera będziesz widziała jak będą już te łodygi usychać to znaczy ze usechł cały nic już nie poradzę na to nie wiem
_________________
moje prace
http://kapotarz.fotosik.pl/albumy/303836.html
schematy różne
http://kapotarz.fotosik.pl/albumy/305417.html
 
 
zonieczka 
Użytkownik aktywny
Monika



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 790
Skąd: madryt

Medale: Brak

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 13:44   

JJka, dla pewnosci mozesz sobie obciac 2 lub 3 lodygi i wlozyc korona do wody niebawem powinny pojawic sie korzonki i wtedy do ziemi
i tak jak szydelko duzo wody nie zaluj mu
moja mama trzyma go w tym ozdobnym zelu (mozna go dostac w kwiaciarniach) wiec on caly czas ma wilgotno
trzymam kciuki napewno Ci się uda go uratować
_________________
---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 14:24   

zonieczka napisał/a:
i wlozyc korona do wody

że co?? a co to za "fiku - miku" ?? poważnie koroną do wody?? tak się rozmnaża??

zonieczka napisał/a:
ozdobnym zelu (mozna go dostac w kwiaciarniach)

mam go, kupiłam to sobie na tych samych targach, bo mi sie spodobał, ale zastanawiałam się, do czego to wykorzystać... (bo u mnie w domciu prawie same drzewka bonsai) Smile teraz już wiem Wink
dzięki Wam Dziewczyny jak nie wiem co...
zaraz jak wrócę do domu zabieram sie za "udzielanie pierwszej pomocy" papiruskom Wink
może mi sie uda.

podpowiedzcie mi jeszcze jedno: zraszać czy nie? (papiruski oczywiście, nie ozdobny żel hahahihi )

buzia
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
Mao 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 13 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Maj 2006
Posty: 1321
Skąd: Toruń

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 14:33   

JJka, he he tak do góry nogami korzenie puszcza od liści hahahihi w swoim życiu rozmnożyłam już tak dziesiątki papirusów.Mój też czasami przyżółknie jak wyjeżdżam na kilka dni ,obcinam to co zeschnie ale zawsze wypuszcza nowe liście.
Teraz zostawiam papirusa w wiadrze z wodą jak wyjeżdżam ,a codziennie nie chce mi się go podlewać więc kupiłam większą osłonkę bez odpływu i leję tam wody aż doniczka się zanurzy hahahihi i mam spokój bo on lubi mokre "nogi" u nas popularnie na niego mówi się pijak i tak już rośnie 5 lat
_________________
Albumy:
http://mao1.fotosik.pl/albumy/66848.html
http://picasaweb.google.com/Mao.maosia1
Bloguję: http://szydelkownia.blogspot.com/
 
 
 
zonieczka 
Użytkownik aktywny
Monika



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 790
Skąd: madryt

Medale: Brak

Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 16:01   

JJka, http://www.swiatkwiatow.p...erus-id455.html
_________________
---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 
 
 
zonieczka 
Użytkownik aktywny
Monika



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 790
Skąd: madryt

Medale: Brak

Wysłany: Śro 22 Paź, 2008 16:20   

JJka, jak Twój papirus???
żyje???
_________________
---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
Ostatnio zmieniony przez zonieczka Śro 22 Paź, 2008 16:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
JJka 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Autor tematu
Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 23 Lip 2008
Posty: 775
Skąd: Częstochowa

Medale: Brak

Wysłany: Czw 23 Paź, 2008 10:18   

zonieczka, no niestety.. Sad papiruski OBA! "odeszły z tego świata"...
ale nie tylko one, straciłam również jedną miniaturkę palemki... wściekły którą posiadałam od 1,5 roku.
ale już wiem, co było tego powodem.
Ogólnie brak wody - przesuszyłam... niestety przykro mi
a tak na prawdę, to powodem był mój wiosenny generalny remont mieszkania, i wymiana starych powojennych kaloryferów na nowe...
i trudno w to uwierzyć, ale przez to w moim mieszkaniu zrobiło się naprawdę nie tylko ciepło, ale i sucho! (jeszcze od lata nie zamknełam okna, ani na chwilę - cały czas mam uchylone okno, nawet w nocy :/ )
Przez to padła mi ta palemka, która miała sie dobrze w zeszłym sezonie grzewczym...
Teraz musze zraszać wszystkie kwiaty codziennie, a przedtem wystarczyło co 2-3 dni...

Na razie przygotowuje się do reorganizacji...
kupiłam już porządny nawilżacz powietrza, którego nazwałąm już R2D2 (artuditu Wink ) z powodu podobieństwa do pewnego robocika Wink, robi on różne rzeczy: nawilża, jonizuje, i wydaje jakies fale... które nie wiem do czego służą... Smile itp... niestety nie pierze i nie gotuje... hahahihi ale ma ładny wyświetlacz i nawet pilota.. Smile
kolejny etap.... to kupienie ponownie papirusków... i troskliwe dbanie o to aby miał duuuużo wody...
nie omieszkam zastosować Waszych rad, zwłąszcza tej Twojej Zonieczka, i włoże do tego ozdobnego żelu...

jeśli nie znajdę papiruska w sprzedazy gdzieś w pobliżu, to skusze się na sprzedaż internetową...

tylko czy aby to bezpieczne dla kwiatka taka przesyłka?
czy któraś korzystała z tego typu sprzedaży?? (pytam oczywiście o kwiaty)
_________________
Moja Galeria z pracami
na FB
oraz Blog
 
 
zonieczka 
Użytkownik aktywny
Monika



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 790
Skąd: madryt

Medale: Brak

Wysłany: Czw 23 Paź, 2008 11:15   

bardzo mi przykro z tego powodu
strasznie nie lubię jak cos zlego dzieje sie z moimi kwiatkami a po tegorocznych wakacjach w Polsce i przez to opieką jaką otoczyła moje kwiatki moja koleżanka straciłam dwie draceny i prawie zalała mi stroczyka "bo on biedny tak mial sucho"

mam nadzieje że nawilzacz im pomoze
_________________
---------------------------------
http://www.zonieczka.fotosik.pl/
 
 
 
pinnii 
Użytkownik małomówny
Barbara


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 06 Lis 2006
Posty: 53
Skąd: dolnoślaskie

Medale: Brak

Wysłany: Pią 24 Paź, 2008 09:02   

JJka, mogę wysłać Tobie młody z korzonkami papirus moje Gg 4222862
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 26