Nasze prace - chwalimy się - Maranta i decu od "a" do...... się zobaczy ;)
amazonka - Wto 20 Cze, 2006 14:21 Temat postu: kuferek Maranta piękne jajka i kuferek super.
Bećka - Wto 20 Cze, 2006 15:04
Potwierdzam że ostatnie prace Ani są super widziałam je w realu Ania robi postępy w tempie supereksprespoleconypośpieszny
I naprawde wpadła w dec... po uszy i chyba już nie da sie z tym nic zrobić
Amazonko Twoje prace są też bardzo ładne, może założysz swój Własny wątek i tam będziesz pokazywać Swoje dec...bo chętnie zobaczymy więcej Twoich prac a tu w wątku Ani zapodzieją się gdzieś
amazonka - Wto 20 Cze, 2006 15:52 Temat postu: sory Oczywiści masz rację Bećka sorry
Bećka - Wto 20 Cze, 2006 20:32
Amazonko nie masz za co przepraszać
Po prostu szkoda żeby Twoje prace "pałętały" się między cudzymi kiedy mogą być podziwiane w oddzielnym wątku. Bo już jakiś czas temu przestałyśmy chwaić się pracami we wspólnym wątku.
barbara 1 - Wto 20 Cze, 2006 23:50
Powiem tak,jakos nigdy nie zagladam w te tematy,ale dzis cos mnie skusiło.Patrze i nie wierze co nasza adminka wyczynia w tej technice.Gały wylazły mi na wierzch spadłam ze stołka,szczeke zgubiłam,nie wiem czy się pozbieram do jutra
Ania przeszłaś sama siebie
maranta - Śro 21 Cze, 2006 08:04
Basiu, czym prędzej wciśnij gały na miejsce, poszukaj szczęki, wstawaj z podłogi i za wygrane pieniążki kupuj kraki, farby, lakiery itp., itd...
Jak raz spróbujesz się w to bawić, to... koniec z Tobą
barbara 1 - Śro 21 Cze, 2006 10:21
Ania juz sie pozbierałam.Co do decu.jakos mnie nie ciągnie Zostane przy tych moich robótkach szydełkowo drutowych
amelia - Nie 25 Cze, 2006 19:22
A ja decu. porzuciłam dla szydełka, ale patrząc na wyczyny Maranty chyba do niego wrócę ha,ha.
Maranto prace boskie!!!
Bećka - Pon 26 Cze, 2006 17:01
Aniu czekam niecierpliwie na fotke finałową chustecznika którego robiłaś z moją skromną pomocą no co jest??? gdzie on??
maranta - Pon 26 Cze, 2006 17:42
Beciu, wielkie sorki chustecznik siedzi sobie w galerii już od dawna a poza tym już go nie ma bo powędrował do koleżanki i to nie wszystko- kumpela zobaczyła i powiedziała... jeszcze i to zaraz więc musiałam kupić kraka i klej no i drugi chustecznik tak na szybko na aukcji i też siedzi w galerii i też już go nie mam
Tu jest ten "nasz" (mój udział maleńki w nim)- http://maranta.livenet.pl/galeria/image_122.html - a tu siedzi ten drugi (jak widać Medium na mózg mi padło)- http://maranta.livenet.pl/galeria/image_124.html
Ten drugi w całości zrobiłam w jeden dzień jak tylko dostałam materiały. Jak na razie, z tego co słyszałam, trzyma się mocno i nic z niego nie obłazi
Fotki są w galerii a nie na forum, bo ostatnio jakoś ledwo żyję (nerki auuuuu ) i nie mam sił się z Fotosikiem szarpać.
-----
Dodam tu ze dwie fotki chociaż
Wiecej fotek w galerii
Bećka - Wto 27 Cze, 2006 22:25
oba chusteczniki wyszły fajnie
Posłuchaj może tylko raz rady upartej kobiety i przy nakładaniu medium nie pękaj motywu tak jak Ci mówiłam :wesolek: Bardzo Cie prosze
Jak to Ci sie nie spodoba to sie odczepie
maranta - Wto 27 Cze, 2006 23:03
Hihihihi posłucham i ominę, pod warunkiem, że będzie to cosik niewielkiego lub pastelowego, cosik, czego pod spękaniami nie byłoby widać (tak jak te ptaszki na tym moim nieszczęsnym jajku). Duże i wyraźne też spróbuję pominąć, żeby zobaczyć jak będzie wyglądało ale jeszcze jedną rzecz chcę przelecieć po całości, to coś ma mieć sporo złota na sobie (nie bij )
Może jutro się za to wezmę, jeśli dam radę na dłużej niż kwadrans zwlec się z wyra i wysiedzieć. W poniedziałek zasuwam do urologa, bo mam dość
Póki co trzymam się szydełka i czółenek i łykam piguły
Bećka - Czw 29 Cze, 2006 14:28
Masz się sumiennie kurować a nie dec... sie zajmować
No i w wyrku możesz sobie robić naszyjniki
maranta - Sob 01 Lip, 2006 17:55
Znudziło mi się kurowanie, wczoraj pracowałam i dziś mam efekty takie:
Więcej fotek w mojej galerii- od strony http://maranta.livenet.pl/galeria/image_127.html poprzez następne
Becia, zrobiłam próbe na kartoniku z krakiem Medium, żeby zobaczyć jak wyjdzie z pomijaniem maźgania częście elementów stepem 1.
Nie za bardzo mi to wyszło, w miejscach gdzie nałożyłam wyąłcznie step 2 również pojawiła się drobniusieńka pajęczynka spękań, ledwo widocznych ale gęściutkich. Oczywiście porporina w nie by nie wlazła, bo nie miałaby się czego czepnąć od spodu, jednak gdybym zastosowała ten sposób na jakimś przedmiocie, to bym go zwyczajnie zniszczyła.
Nie mam pojęcia co zrobiłam źle
Czy masz może fotkę jakiegoś przedmiotu, który tak pękałaś omijając naklejanki? Jeśli tak to wrzuć, bo mnie ciekawość żre, co pochrzaniłam
kuela - Sob 01 Lip, 2006 19:45
Kobieto ale się rozpędziłas
amazonka - Sob 01 Lip, 2006 23:56 Temat postu: kuracja Aniu miałaś się kurować a nie siedzieć w oparach farb i lakierów.A swoją drogą to tempo masz porażające.
maranta - Pią 14 Lip, 2006 14:37
Po dłuższej przerwie pojawiło mi się kilka rzeczy wydekupionych.
Strasznie wojowałam z lakierem, kompletne idiotyzmy mi wyczyniał
... i tak sobie przeplatam tego lata jajka z dzwoneczkami
Tosia - Nie 16 Lip, 2006 20:02
Jak slicznie, brawo.
Bećka - Nie 16 Lip, 2006 22:57
Aniu bardzo sie ciesze że wreszcie uporalaś sie z tym paskudnym lakierem
Teraz szkatułka jest Przedtem chyba mama za mocno zazdrościła że to nie dla niej :mrug:
Bećka - Wto 18 Lip, 2006 20:50
Dziś wszystko trzymałam w łapkach są cudne
maranta - Wto 18 Lip, 2006 21:20
| Bećka napisał/a: | | Dziś wszystko trzymałam w łapkach są cudne |
Hihihihi, nie bierzcie tego dosłownie, przekupiłam naszą Becię kawałkiem tortu więc tak gada
Beatka dziękuję za odwiedziny
Tosia - Sob 22 Lip, 2006 19:24
Ale sliczna dziewczyna, a sweterek cudenko. Mowie do Ciebie Maranta patrzac na Twoj awatar
maranta - Nie 23 Lip, 2006 15:10
Aaa, dziękuję Tosiu, miła jesteś
Przedwczoraj robiłam fotki w falbankach a wczoraj cały dzień się nie mogłam z łóżka zwlec, bo mnie takie zawroty głowy od nocy dopadły, że nawet usiąść na wyrku nie mogłam
Dopiero teraz wstałam jakoś, jest ciut lepiej ale do dobrze jeszcze daleko
amazonka - Śro 26 Lip, 2006 15:35 Temat postu: avatorek No,no nie poznałam Cię a dzwoneczki super.
maranta - Czw 27 Lip, 2006 20:29
Pojemniczki na różności
Zrobione z okrągłych podstaweczek i ze... hmm... no z tego na co nawinięte są nici, konkretnie Eldorado na tym do niedawna było namotane (to te nici, z których zrobiłam tę falbaniastą bluzkę ).
Równie dobrze można cosik takiego wywlec z Hemery albo Maxi na przykład
|
|
|