Pogaduszki - klocki do koronki
netti - Śro 12 Mar, 2014 10:19
takie do mnie idą:
wernatka - Śro 12 Mar, 2014 10:49
| netti napisał/a: | takie do mnie idą:
Obrazek |
Czy tylko ja nie widzę ani linka, ani obrazka?
Moje też jeszcze idą.
netti - Śro 12 Mar, 2014 10:56
A teraz widać? poprawiłam link.
wernatka - Śro 12 Mar, 2014 10:59
Teraz widać
Super są, wszystkie trzy rodzaje.
Dużo ich kupiłaś?
netti - Śro 12 Mar, 2014 11:00
nie, to są pojedyncze pary- te na specjalne zamówienie
wernatka - Śro 12 Mar, 2014 11:16
A jakiej są długości?
Jak przyjdą koniecznie zrób większe zdjęcie, jestem ciekawa jak wyglądają z bliska. Ten dębowy co pokazywałaś jest jednym z nich?
netti - Śro 12 Mar, 2014 12:01
tak. to te najbardziej z prawej
netti - Czw 13 Mar, 2014 15:52
znalezione w sieci:
http://bobbinlacemaking.w...r-own-bobbin-i/
http://heatherbailey.type...amabobbins.html
http://atlanticsewingguil...6/lace-bobbins/
netti - Nie 16 Mar, 2014 11:49
Klocki od Pana Tomasza Czerwińskiego
i mój zestawik:
wernatka - Nie 16 Mar, 2014 13:32
Te nowe klocki to olbrzymy
A tu w środku jest mój nowy nabytek:
Na prawych, moich ulubionych, jest pokazane jak zaznaczam sobie klocki.
netti - Nie 16 Mar, 2014 13:43
te nowe to pasują rozmiarem do starych, nawet się udał Ci zakup ja się nie cykam, mam pasek lakierem do paznokci na rączce, gumki mi zahaczaly o nitki albo pękały.
Te moje nowe bardzo fajnie że są większe, o takie prosiłam, bo ja lubię robić na włóczkach i grubych niciach. do drobiu już mam, kombinowałam jak to zrobić właśnie do włóczek. choć te pewnie oprawię w ładną ramkę, zrobię koronkową wstawkę i powieszę na ścianie jako dekorację. Na zdjęcach tego nie widać ale mają przepiękny rysunek słojów
wernatka - Nie 16 Mar, 2014 16:39
Ja tez lubię większe klocki, te moje do taśm są za lekkie. Tych nowych jeszcze nie wypróbowałam, ale one są trochę cięższe, nadają się do koronki torchon.
netti - Pon 17 Mar, 2014 09:56
zeby nie zgubić:
http://chestofbooks.com/h...ml#.Uya67sU26_4
takie chcę!! i nawet klocki robi
http://www.youtube.com/watch?v=14nf_AzM_kE
http://historicgames.com/lathes/lindex.html
wernatka - Pon 17 Mar, 2014 10:17
Ja sobie ostatnio zbieram obrazki różnych klocków, najchętniej z wymiarami.
Znalazłam fajny sklep w Belgii:
http://www.bobbins.be/en/bobbins-3.htm
Ceny pewnie wysokie, ale mają duży asortyment klocków, można sobie zobaczyć jakiej są wielkości itp.
Przy końcu jest tam coś takiego jak Lazy Susans. Ma ktoś pojęcie do czego służy ten przyrząd?
netti - Pon 17 Mar, 2014 10:27
tak, to przebijak do wzorów. pricker. szpilka w rączce poprzecznej (nie jak szydełko na długość). Trzeba uważac, żeby srednica przebijaka nie była szersza niż średnica naszych spilek albo będą wypadać z wzoru. Wiedza z grupy bobbin lace makers więc mogłam coś źle zrozumieć z angielskiego
edit: z tego co widzę to przeciągaczka do nici taka pętelka a nie przebijak- czyli jednakźle zrozumiałam
netti - Pon 17 Mar, 2014 10:28
jak przygotowujesz drewno ? i jakie zbierasz?
tu są przepiękne klocki. Pan zresztą ma filmiki na yt jak je robi
wernatka - Pon 17 Mar, 2014 20:39
Lazy Susans faktycznie służy do przeciągania nici, zszywania itp. Na tych zdjęciach jakoś trudno dostrzec to oczko.
Ja jeszcze drewna nie przygotowuję, zbieram co mi wpadnie w ręce i składam do dużej, przykrytej skrzyni. Na początku to bym chyba robiła klocki z buka. Buka to akurat mam suchego, odbieram sobie lepsze kawałki z drewna opałowego. Mam zamiar też odebrać trochę brzozy, bo też czasem się zdarza. Inne drewno to zbieram bardziej w celach poznawczych, mam już olchę, wiśnię, czeremchę i dąb. Na działce mam jeszcze kasztanowca, jarząb szwedzki i nasz, orzech, jabłoń, gruszę, lipę, śliwę, będzie na czym eksperymentować. Oczywiście to wszystko, jeśli dostanę sprzęt.
Netti, popraw proszę link, bo znów nic nie widać.
netti - Wto 18 Mar, 2014 07:43
widze właśnie, że znikneło. pewnie dlatego że zdjęcie pochodzi z rozmowy na fb a nie jest uploadowane. no trudno, niżej jest moje zdjęcie
tu jest trochę o technice:
http://www.turningtools.c...ook/introwt.pdf
http://www.gutenberg.org/...0-h/15460-h.htm
na guttenbergu mają jeszcze kilka ksiązek o stolarce i w jednej widziałam na koncu rodzaje drewana z opisem twardości i przykładowym zastosowaniem
wernatka - Wto 18 Mar, 2014 08:31
Zdjęcia nadal nie widać, musiałabyś załadować z komputera, fotosika itp.
O drewnie dużo jest też w internecie. Jedna rzecz to twardość drewna, inna to gęstość, czyli cieżar właściwy, obie ważne.
netti - Wto 18 Mar, 2014 09:25
ja znowu wróciłam do pomysłu z papierowymi klockami. Papier mache mnie przerasta w tym temacie (choć jako tworzyywo jest fajny- po wyschnięciu twardy jak kamień - suszą się "jajka" do malowania tudziez oklejania).
Kręcę klocki na szaszłyku mniej więcej wg tego wzoru z Indii, który gdzies tu kiedyś wklejałam, tylko że na zwykłym papierze. Problem mialam ze sklejeniem tego, klej biurowy jest mało wydajny i tak se wytrzymały ( to był powód, dla którego wcześniej zarzucilam proby z papierem). Wczoraj były testy z klejem do drewna - zobaczę jakie bedzie jak wyschnie dzisiaj wieczorem, ale wyglądało to obiecująco. Temat gruntowania /lakierowania papieru mam jeszcze do przemyslenia... Jak nic przydałby mi się dekupażysta w tym temacie
wernatka - Wto 18 Mar, 2014 09:33
Ja jakby mi nagle zabrakło klocków też bym robiła z papieru na patyku, tak jak w jednym z Twoich linków. Ja bym kleiła klejem magic, a jeśliby nie dał rady to wikolem, którego kupiłam do tych nieszczęsnych pręcików.
netti - Wto 18 Mar, 2014 09:38
wikol jest na mojej liscie zakupów przy kolejnej wizycie w budowlanym. na forach modelarskich piszą, że po rozcieńczeniu może spokojnie robić za lakier (tylko że przebarwia papier) a 1l kosztuje kolo 10 zł-co wychodzi duzo taniej niż klej biurowy. Klej z mąki nie sprawdza się - jest za mokry i za gruby, papier sie rozpływa. jeszcze trzeba by przetestować klej na mące kukurydzianej - cornstarch (własciwie jest to krochmal z mąki kukurydzianej)- to podobno jak zaschnie jest przezroczyste i twarde jak kamień, nawet używają tego do robienia biodegradowalnych plastików do drukarek 3d (twierdzi mój luby)
wernatka - Wto 18 Mar, 2014 10:00
Nasze dziewczyny używają rozcieńczonego wikolu do usztywniania serwetek. W dobrym markecie wikol jest tani. Ja za pół litra Vicolu dałam 6, czy 10 zł, nie pamiętam, bo się zastanawiałam jaki wziąć. W Obim, taki w tubce , kosztował chyba z 5zł, odradzam!
ciapara - Wto 18 Mar, 2014 17:42
co potrzebujesz wiedzieć od dekupażysty?
zgłaszam się
netti - Śro 19 Mar, 2014 16:10
to juz piszę wiadomosc o co mi chodzi
|
|
|