Nasze prace - Hardanger elki
alszka - Wto 18 Gru, 2012 10:21
Ooo, ale gapa ze mnie - dopiero teraz zobaczyłam Twojego baktusa - piękny jest! Bardzo mi się podoba i kolorki fajne, takie stonowane Synowa pewnie będzie mega-zadowolona
elapok - Wto 18 Gru, 2012 15:15
A co ma robić biedaczka - jest moim króliczkiem testowym
alszka - Wto 18 Gru, 2012 16:40
No nie miałabym absolutnie żadnych problemów, aby być króliczkiem doświadczalnym TAKIEJ eksperymentatorki, zwłaszcza gdy eksperymenta takie udane...
elapok - Śro 19 Gru, 2012 14:32
Dzięki alszka za dobre słowo
elapok - Czw 20 Gru, 2012 08:57
Niewypał ukończony i zaczęta następna praca tym razem w połączeniu z haftem czarnym (aczkolwiek w zielonym kolorze)
Halina46 - Czw 20 Gru, 2012 10:38
Serweteczka niczego sobiebo tak na zdjęciu to niewiele widać wzorku tej mereżki.
A na tej zielonej to wokół sa bloczki a jak jest wyszyty srodek.
Haniaga - Czw 20 Gru, 2012 13:54
Ciekawa ta zielona serwetka. (musiałam trochę się dokształcić nt. czarnego haftu.).
za pomysł.
A brązowa przykuwa wzrok , melanżową jakże inną ale ładną mereżką.
Pozdrawiam
Hania
joana - Czw 20 Gru, 2012 18:04
elapok, Przepiękne prace.
elapok - Śro 26 Gru, 2012 09:04
Mimo nawału świątecznych przygotowań udało mi się dziubnąć trochę zielonego maleństwa
Nikus4 - Śro 26 Gru, 2012 10:58
A mówią, że ja jestem pracuś pięknie wychodzi.
Haniaga - Śro 26 Gru, 2012 18:55
Całkiem sporo udało Ci się dziubnąć. Dojrzałam śliczną czapusię i sukieneczkę.
Elu, zdradź sposób, jak wydłużasz dobę ?
Bardzo ładnie wygląda ta zielona serwetka.
Pozdrawiam
Hania
elapok - Czw 27 Gru, 2012 09:19
Haniu im więcej zajęć tym lepiej udaje mi się zaplanować każdą czynność, a gdy okazuje się, że zajęć jest niewiele to odkładam je na póżniej "bo zdążę" i wtedy okazuje się że nagle muszę coś robić na ostatnią chwilę, a więć wniosek im więcej zajęć(praca, obiad, sprzątanie i czas na robótkowanie) tym więcej zdziałam. Mam jednak niezbyt dobry zwyczaj zaczynania kilku prac ( w tej chwili chyba ze cztery z różnych rodzajów robótkowania)
Haniaga - Wto 01 Sty, 2013 18:22
muszę się nad tym poważnie zastanowić.
Nowy rok, nowe postanowienia i nadzieje.
Elu,
miałam zapytać.
Czy szyjąc czarnym haftem - szyjesz ściegiem za igłą? Czy wykorzystujesz też np.tiul?
Czy wzory wyszukujesz w internecie?
Pozdrawiam
Hania
mirka-zet - Śro 02 Sty, 2013 12:37
Ładne są Twoje prace, bardzo przypadła mi do gustu Twoja zielona serwetka.
elapok - Czw 03 Sty, 2013 15:04
Haniu wzory do haftu czarnego mam tylko z internetu. Mimo iz haftuję już długo to do dziś nie rozróżniam haftu za czy przed igłą. Po prostu najpierw jadę co drugi ścieg w jedną stronę i później wracam wypełniając wolne miejsca.Na tiulu to chyba lepiej robić tym ściegiem co się go robi na lewej stronie a na prawej stronie widać jakby "cień" ( nie wiem jak to nazwać)
Nikus4 - Czw 03 Sty, 2013 16:27
Ten haft o którym piszesz Elu (haftowany na tiulu} nazywa się "Janina haft". Kiedyś haftowałam tym ściegiem. Oto kilka takich moich serwetek:
Tył serwetki"
elapok - Pią 04 Sty, 2013 12:01
No właśnie Danusiu, teraz sobie przypominam, że on się nazywał Janina, sama nigdy nim nie robiłam (chciałam go zrobić kiedyś na batyście ale okazało się, ze batystu nie ma w sprzedaży). Twoje serwety są cudowne- na czym robiłaś? (Ty to jesteś wszechstronna dzieweczka).
Ponieważ jest teraz wcześnie ciemno a na zieleni też lepiej się pracuje przy dziennym świetle, więc przybywa mi jej wolniej
Wobec tego wieczorową porą robiłam na białym lnie w połączeniu z mereżką (napaliłam sie ostatnio na ażurowe hafty np. właśnie mereżkowe, czy haft ze Schwalm)
Nikus4 - Pią 04 Sty, 2013 12:30
Haft ze Schwalm też mi się podoba, nawet znalazłam sobie kilka stron ale jakoś tak nie mogę się za niego zabrać.
Haft Janina haftowałam parę lat temu. Byłam na urlopie w Niemczech i kupiłam gotowe serwetki z nadrukiem do tego haftu. I tylko szyłam. Tkanina na tych serwetach jest moim zdaniem ciut grubsza niż batyst.
Moim zdaniem każda cieniutka tkanina się nadaje.
Obie serwetki są ładne, takie inne w swoim rodzaju.
Haniaga - Sob 05 Sty, 2013 10:25
Jesteście niesamowicie wszechstronnie uzdolnione.
Dzięki Wam i ja poznaje ( na razie tylko teoretycznie ) nieznane mi dotąd hafty.
Ładny ten haft z Schwalm. Taki koronkowy .Czy Elu trudny?
Pozdrawiam
Hania
elapok - Sob 05 Sty, 2013 14:14
Jeszcze nie próbowałam, ale jak się przygladąłam to chyba niespecjalnie trudny. Używa się tam ściegu dzierganego i koralikowego a urody dodają mereżki wewnątrz i na razie dla mnie one chyba są najtrudniejsze,
mirka-zet - Nie 06 Sty, 2013 15:01
Elu, świetna jest ta biała serwetka. Bardzo mi się podoba. Ja czekam, kiedy już będzie trochę jaśniej i też będę haftować, ale zostaję przy hardangerze. Jestem wierna temu haftowi i tyle mam związanych z nim planów, że mam nadzieję, potrwa to jakiś czas.
Ginia - Nie 06 Sty, 2013 15:35
Elu, fioletowa mnie zachwyciła, do zielonej westchnęłam romantycznie, a przy białej "ze Schwalm" padłam na kolana. To niesamowite prace. Gratuluję
elapok - Czw 10 Sty, 2013 15:30
Ginia, Mirka - dziękuje bardzo. Ja też już się nie mogę doczekać kiedy powyrabiam resztki materiałów i kupię sobie przyzwoitą ilość i zrobię coś całkowicie hardangerowego. Tymczasem skończyłam zieloną, zdjęcie na nieciekawym tle, ale robiłam je pod oknem bo mimo dnia ciemno jak .... Kolejna resztka (płótno), tym razem ostatnia i kupię nowy materiał
alszka - Czw 10 Sty, 2013 18:33
Ojej
Ta zielona serwetka to po prostu cudo! Padłam plackiem i nie mogę się podnieść... Środek haft, a na zewnątrz cudna "koronka" hardangerowa - to moje najbardziej ulubione połączenia hardangera z innymi rodzajami haftu. Po prostu oczu nie mogę od niej oderwać.
Choć biała też się pięknie zapowiada...
Haniaga - Czw 10 Sty, 2013 19:48
Śliczna i w moim ulubionym kolorze.
Pozdrawiam
Hania
|
|
|