To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Problemy, pytania - kapelusz na lato

Sal - Śro 24 Sie, 2011 13:03
Temat postu: kapelusz na lato
Prosze o rady dziewczyny, ktore dziergaly letnie kapelusze.

Kupilam sobie cudny kapelusz przed tegorocznym wyjazdem wakacyjnym, ale co z tego, ze cudny, skoro z jakiegos sztucznego materialu (sztucza slomka?) i goraco w nim bylo przeokropnie. Zamarzyl mi sie wiec dziergany kapelusz, nawet znalazlam fajny azurowy wzor w necie (ponizej), ale dylemat - z czego zrobic, zeby noszenie w upale bylo przyjemnoscia? Odrzucam wszystkie sztuczne nici, bo w takim kapeluszu bedzie na 100% goraco. Chcialabym zrobic go z bawely. Jakiej? A moze jakas mieszanka by sie nadala?

I drugie pytanie: jak usztywnic takie rondko? Mam pomysl, ze linka jubilerska, ale moze macie inne propozycje?

http://www.liveinternet.r...0/post166885784

Kapelusz z marzen musi byc z naturalnego wlokna, nie moze byc krochmalony, bo na urlopie gdzies w swiecie musze go przeprac, wysuszyc i ubrac. Do tego musi miec duze rondo, bo tylko w takim modelu wygladam dobrze.

No i to chyba koniec "poboznych zyczen" Wink.

Poradzcie, kochane, jesli macie doswiadczenia w szydelkowaniu kapeluszy Smile.

romualda - Śro 24 Sie, 2011 14:45

Ja robiłam na urodziny wnuczki z MAX-i.Usztywniłam klejem stolarskim
mala100gosia - Śro 24 Sie, 2011 14:45

Sal, do takich modeli jest właśnie potrzebny taki drut czy żyłka modelująca. Co do materiału najlepsze sa podobno sznurki papierowe, ale u nas w poslce raczej nie dostpne ( z takiego tworzywa najczęściej są zrobione kapelusze z koreanskich gazetek ) ja robiłam z sztucznego kordonka mój kapelusz i jakoś nie odczuwam grzania - tym bardziej nie było by takiego efektu przy azurowym wzorze. Bawełne zawsze trzeba krochmalić. Chyba, ze i przy bawełnie sprawdziło by isę pokrycie go wikolem, ja tak utrwalilam swój kapelusz i nie ma problemu - przy krochmalu opadał mi gdy w powietrzu była duża wilgotnośc np. nad wodą.
romualda - Śro 24 Sie, 2011 17:11

Po uformowaniu kapelusika na lekki krochmal lekko podsuszyłam.
Potem wikol rozcieńczyłam wodą i pomalowałam cały kapelusz
https://picasaweb.google.com/lh/photo/eN5nOLdBXVxTu2tT8rQtYg?feat=directlink

Anonymous - Śro 24 Sie, 2011 17:14

cmoknięcie Do róznych rzeczy używałam wikol, ale żeby usztywniać robótki, to na to nie wpadłam. Dziękuję Dziewczyny kwiatek dla ciebie cmoknięcie
Madzia - Śro 24 Sie, 2011 17:16

Ja już próbowałam nieraz, zawsze wychodzi klapnięty. Wiem, że za granicą są specjalne włóczki.
W zeszłym roku Bernadka zrobiła piękny kapelusz i rozmawiałyśmy przy tym o włóczkach.

W zeszłym roku kupiłam sobie plażowy kapelusz w Biedronce, bardzo tani, jeszcze go nie nosiłam, może jest taki jak Twój?

ciapara - Śro 24 Sie, 2011 17:35

Sama mam na taki ochote hahahihi
Sal - Czw 25 Sie, 2011 08:24

Madzia, Moj tez z Biedronki Wink. Pieklam sie w nim.
Ogladalam cala mase roznych kapeluszy poszukujac jakiegos nie goracego, ale wszystkie dostepne w sprzedazy sa ze sztucznych tworzyw, albo nie do prania, albo z przesieradlowej Wink bawelny.

mala100gosia, a sadzisz, ze linka jubilerska nie wystarczy do usztywnienia? Sa roznej grubosci.

Dzieki za pomysl z wikolem! cmoknięcie

Z Maxi lubie robic. Choc moje tylko wykrochmalone serwetki sa strasznie miekkie. Moze ten wikol pomoze?

Najpierw przeszperam zasoby, moze jakas nic by sie nadala? Sprobuje zrobic probke i utrwalic wikolem.

Za dotychczasowe i kazda kolejna porade dziekuje. cmoknięcie

mala100gosia - Czw 25 Sie, 2011 15:26

Sal, dziś natknełam isę w sklepie na kapelusz szydełkowy z bawełny grubości myry, supreme cotton z włsnie takim drucikiem. był robiony półsłupkami i trzymał forme więc jak widac wystarczy Smile
jogi45 - Czw 25 Sie, 2011 23:18

A może usztywni wystarczająco gruba i sztywna żyłka?
Sal - Pią 26 Sie, 2011 08:05

mala100gosia, dzieki! Smile. Zastanawiajace, ze sam drucik wystarczy, ale warto sprobowac.
Masz, Gosiu, gdzies fotke swojego kapelusza? Bardzo jestem ciekawa.

mala100gosia - Pią 26 Sie, 2011 08:58

https://picasaweb.google.com/111545276592525684155/MojePrace2#5504165339777107282
https://picasaweb.google.com/111545276592525684155/MojePrace2#5504165366297620674

tu jeszcze bez usztywnienia Smile

Sal - Nie 28 Sie, 2011 20:00

mala100gosia, superowy! Smile


A ja znalazlam cudowny sznurek, chyba lniany. Znalazlam w szufladzie hopla . Mama przyniosla go od babci. Zaczelam kapelusz, chyba nie bedzie potrzebne usztywnianie! Oby mi tylko tego sznurka wystaczylo na cala robitke!

mala100gosia - Pon 29 Sie, 2011 09:11

o tak z tego typu przedzy wychodza sztywne wyroby Smile
Grażyna - Pon 29 Sie, 2011 09:44

Tutaj pokazano jak wrabiać sztywna tasmę krawiecką w kapelusz:

http://by-hand.ru/item/view/9192

Aurelia - Pon 29 Sie, 2011 09:45

Kupiłam sobie w zeszłym roku, nad naszym morzem kapelusz, który bardzo lubię.
Jedno co mnie tylko denerwuje,że jest z sznurka papierowego.
Przy kremach na słońce, jest to kłopotliwe.

Ale aby to rondo czy otok, fajnie ję układało, ma włożoną grubą żyłkę. W jedno z przed ostatnich rzędów,zewnętrznych rondka. bye bye

Sal - Śro 31 Sie, 2011 09:16

Grażyna, genialny pomysl! Wykorzystam przy nastepnym kapeluszu Smile (bo mnie "wzielo" Wink ).

Swoj skonczylam, jak sfoce, to pokaze. Jestem baaaardzo zadowolona! Odrobine zmienilam wzor. Nic jest dosc sztywna, ale i tak wrobilam dwa razy w rondko (mniej wiecej w polowie i na brzegu) linke jubilerska. Dzieki temu kapelusz fajnie sie uklada na rozne sposoby. Oby tylko po praniu ten sznurek nie stal sie miekki... Sprobuje wyprac probke (zostalo mi troche sznurka).

Robilo sie bardzo zle, bo sznurek sztywny, troche prulam, ale wreszcie jest!

No i mialam problem jak ladnie zakonczyc te linke jubilerska, ale dalam zaciski jak do naszyjnika i wplotlam ten zacisk w splot - nawet ja nie moge znalezc miejsca zakonczenia Wink.

ciapara - Śro 31 Sie, 2011 10:18

Sal, pokazuj bo jestem ogromnie ciekawa jak Ci wyszedl. Duzo sznurka Ci poszło???
Sal - Wto 13 Wrz, 2011 12:12

ciapara, nie odpowiem Ci, ile zużyłam sznurka, bo nie wiem. Nie byla to nowa szpula, tylko wygrzebana gdzies w babcinych galgankach, zostalo troche, ale na nastepny kapelusz juz by nie wystarczylo.

Z braku modelki - fotki sa jakie sa Wink, wiec wybaczcie.







Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group